sobota, 21 listopada 2020

upiecz dzieciom radość z margaryną Kasia

Dzień dobry Drodzy Czytelnicy!

Wielkimi krokami zbliżamy się do Świąt Bożego Narodzenia. To taki czas w roku kiedy otwieramy nasze serca na tych, którym w życiu czy to nie wyszło, czy są chorzy czy tak po prostu rodzina się oddaliła sprawiając, że ktoś jest po prostu samotny. Kocham pomagać. Nie tylko od święta, ale i w ciągu roku. Bycie dobrym człowiekiem w tych czasach to naprawdę rzadkość. Ludzie pędzą gdzieś czasem sami nie wiedzą gdzie. Pieniądze- one mają teraz znaczenie. Każdy chce ich więcej i więcej, zapomina o co tak naprawdę w naszym życiu chodzi. Pragnienie czegoś ponadto co się ma jest teraz na porządku dziennym. Nie zdrowie, nie miłość, nie rodzina, przyjaźń, dobro. Pieniądze, więcej godzin nadliczbowych w pracy, fizyczność z drugim człowiekiem ale nie miłość. Nowy, wypasiony samochód, markowe ubrania którymi się szpanuje przed znajomymi. Dobra coraz mniej. Smutne ale prawdziwe. Cieszę się, że chociaż są jakieś akcje, fundacje, zbiórki, że jeszcze są ludzie gotowi pomagać potrzebującym. Wystarczy niewiele by dołożyć swoją cegiełkę. Kupić margarynę Kasia, upiec korzenne ciasteczka, zrobić zdjęcie i dodać na swoim Facebooku czy Instagramie z hasthagiem #upieczdzieciomradość. Im nas więcej tym więcej dzieci z SOS Wioski Dziecięce otrzyma wsparcie pieniężne. Warto się przyłączyć uwierzcie mi! Radość z pieczenia ulubionych pierniczków i uśmiech na buziach dzieci – dla tego warto się poświęcić.

Rok temu udało mi się wygrać ten piękny fartuszek który mam na zdjęciu. Dodatkowo dostałam foremki do robienia ciasteczek i rękawicę kuchenną. 


Korzenne ciasteczka

1 jajko

1,5 szklanki mąki

pół szklanki cukru pudru

2 łyżeczki przyprawy korzennej

dwie łyżki miodu

pół masła lub margaryny

pół łyżeczki proszku do pieczenia

Wykonanie: Mąkę przesiać. Odmierzyć 1,5 szklanki, wysypać na stolnicy. Dodać pół margaryny lub masła, proszek do pieczenia, miód, przyprawę korzenną i jajko. Całość zagnieść, następnie odłożyć do lodówki na 20 – 30 minut. Ciasto rozwałkowywać na grubość ok. 4mm wykrawać foremkami ciasteczka. Piec w temp. 170 stopni ( z termo obiegiem) ok. 10-15 minut.



Znasz tę akcję?

Przyłączysz się?

***


środa, 18 listopada 2020

pomysł na prezent - Sinsay

Cześć Kochani Czytelnicy!

Jak się macie? Co u Was ciekawego? Ja od soboty wczuwam się w świąteczny klimat czytając książki nawiązujące do świąt i zimy a także słucham już amerykańskich piosenek o Bożym Narodzeniu. "Las Christmas" odpalone, "Kolęda dzwonków też" i wiele wiele innych. Uważam, że w czasach jakie obecnie mamy dłuższa radość z Bożego Narodzenia to jest to czego nam trzeba. Z dnia na dzień coraz bardziej szykuje moje serce na te magiczne dni w ciągu roku jakie serwuje nam grudzień. Dziś osiemnasty listopada do jego końca już tylko 12 dni. Pora na inspiracje upominkowe na Mikołajki. Dzisiaj pokażę Wam co wpadło mi w oko w sklepie Sinsay który kocham miłością wielką od kilku lat :) 






















 A Ty - lubisz zakupy w Sinsay? 

Masz już przygotowane upominki na Mikołajki? 



niedziela, 15 listopada 2020

ciepła kurtka na listopadowe dni

Dzień dobry w niedzielę!

Dziś połowa miesiąca, za dwa tygodnie zaczynamy Adwent a ja już powoli wczuwam się w świąteczny klimat. Od wczoraj zaczytuję się w książce której akcja toczy się w święta Bożego Narodzenia, okładka cieszy oczy a fabuła bardzo fajnie się rozkręca. Mam jeszcze 8 gwiazdkowych opowieści które czekają na półce, jestem sobie wdzięczna, że w porę poszłam do biblioteki a także wdzięczna Paniom bibliotekarkom, które owe książki zamówiły i mi pierwszej wypożyczyły. Połowa listopada jesień w pełni, a nawet i czuć powolutku zbliżającą się zimę. Ciekawe czy w tym miesiącu spadnie pierwszy śnieg. Pamiętam, że we wcześniejszych latach właśnie po połowie listopada już prószył, liczę na to, że w tym tak samo będzie. Nie mogę się doczekać opadów śniegu, brakuje mi prawdziwej białej zimy. Mam cichą nadzieję, że tym razem dopisze, trzymam mocno za to kciuki, Wy też trzymajcie ;)

Pora na kolejną stylizację na jesienne, listopadowe dni. Szarą kurtkę która jest nowością w mojej szafie połączyłam z żółtym swetrem z golfem. Kurtka jest mega cieplutka, ma podbicie na plecach takie mięciutkie, misiowe. Sweterek także przyjemny w dotyku w dodatku w bardzo energetycznym kolorku. Do tego dobrałam czapkę w musztardowym kolorze, jasne jeansy a na nogi moich ulubieńców – czarne glany. Dajcie znać jak Wam widzi się takie połączenie, buziaki... 









Kurtka / targowisko miejskie

Spodnie / Sinsay 

Buty /  Deichmann 

Czapka / Sinsay 

Sweter / targowisko miejskie


Buziaki


czwartek, 12 listopada 2020

garść inspiracji #17 - listopad 2020

Witajcie Kochani Czytelnicy!

I zaraz połowa listopada. Jak mnie cieszy fakt, że coraz bliżej do grudnia. Listopad też lubię, szczególnie tę jego mroczną aurę, krótkie dni i długie wieczory. Wcześnie robi się ciemno, kiedy jadę do pracy jest mrok i kiedy wracam także. Śmieję się, że jadę praktycznie w nocy i wracam już w nocy. Ale fajnie tak, bynajmniej ja lubię. A w grudniu będzie świetnie gdy na wielu mijanych po drodze domach będą rozwieszone kolorowe światełka, na to co roku czekam z wielką niecierpliwością. Nie wiem jak Wy ale już coraz bardziej myślę o świętach. Moim zdaniem po 11 listopada można już powolutku nastrajać się i np. czytać książki nawiązujące do zimy i Bożego Narodzenia. Cieszę się, że wypożyczyłam pokaźny stosik w bibliotece, bo niestety od poniedziałku znowu zostały zamknięte. A ja nie wyobrażam sobie oczekiwania na święta bez świątecznych historii ze szczyptą magii.

Wczoraj skończyłam dwie (nie) zwykłe książki jednej tytuł „ Tylko Ty” autorstwa Gabrieli Gargaś zaś druga „ Miłość warta wszystkiego” od Agnieszki Jeż. Obie będą w ulubieńcach tego miesiąca, obie skradły moje serce i obie czytało się ekspresem. Od jutra zaczynam już świąteczne i na pierwszy ogień pójdzie „ Odrobina magii” Agnieszki Olejnik. Znacie tę autorkę? Czytaliście może jakąś jej książkę? Teraz przejdźmy do dzisiejszego posta z garścią inspiracji niezawodnie ze strony Pinterest. Nawiązują do listopada ale troszkę też do grudnia który już za 18 dni. 












poniedziałek, 9 listopada 2020

w żółtych płomieniach liści

Dzień Dobry Drodzy Czytelnicy!

Witam Was bardzo serdecznie w poniedziałkowy poranek i każdemu z osobna, życzę miłego dnia i dobrego tygodnia. Dziewiąty dzień listopada przywitał mnie pochmurnym niebem i lekką mgłą – nie wiem jak Wy ale ja uwielbiam takie klimaty. Wczoraj zaś była istna złota jesień, słońce które tak pięknie przebijało swój blask przez gałęzie drzew i bezchmurne niebo. Skoro była tak ładna pogoda wybrałam się na rower a także na spacer. Fajnie słyszeć te szeleszczące liście pod kołami roweru albo pod podeszwami butów. W sobotę upiekłam korzenne ciasteczka – kolejny punkt z mojej listy rzeczy do zrobienia jesienią. Uwielbiam wieczory z gorącą herbatką i takim domowym smakołykiem. Dzisiejsze zdjęcia są z początku listopada, powstały spontanicznie podczas spaceru. Różowa kurtka, ciepły szalik i czapka, do tego jeansy i stabilne buty – tak można podbijać jesienny świat.






kurtka / House

spodnie / Terranova

buty / Deichmann

czapka i szalik / Sinsay


piątek, 6 listopada 2020

Jesień idzie przez las

               Dzień dobry Drodzy Czytelnicy! 

W niedzielę rozpoczęliśmy nowy miesiąc jakim jest listopad. Oznacza to, że równo za miesiąc zacznie się grudzień - mój ukochany na który zawsze czekam z wielką niecierpliwością i utęsknieniem.  A wraz z nim świąteczną atmosfera, kalendarz adwentowy i radosne oczekiwanie. Ale zanim to nastąpi w dalszym ciągu zachwycam się barwami jesieni i kolorowymi liśćmi drzew wirującymi pod podmuchem wiatru, które potem tworzą istne dywany na chodnikach czy drogach. Nie ma słów bym mogła opisać euforię jaka napawa mnie jesienią. To jest tak magiczna a zarazem klimatyczna pora roku, wyjątkowa i piękna. Uwielbiam jesienna modę, dało się to z pewnością zauważyć, a dziś pora na kolejną stylizacje tym razem z szarym płaszczem w roli głównej. Do tego ciepły sweter z golfem, bezowa spódniczka, grube rajstopy i botki - glany. A wdzięku i uroku nadaje ciepła i miękka opaska która ochroni uszy w chłodne jesienne dni. 

Wracając do zbliżającego się wielkimi krokami grudnia to od dziś za miesiąc Mikołajki - kompletuje cie już może upominki z tej okazji? Bo ja tak i większość mam już ukrytą po szafach. Mamy czasy jakie mamy i niestety trzeba wszystko robić na zapas, dlatego też od października rozglądałam się za mikołajkowymi prezentami. Od jutra znowu zamykają galerie handlowe dlatego cieszę się, że w porę mi się to udało. A jak jest u Was? 






          płaszcz / Esmara

sweter / Sinsay

spódniczka / Sinsay

buty / Deichamann

opaska / Sinsay

  

wtorek, 3 listopada 2020

skarpet para dobro wyzwala

Dzień dobry Kochani Czytelnicy!

Witam Was bardzo serdecznie trzeciego dnia listopada. Jak się macie? Ja w tym tygodniu wyruszam na dalsze cmentarze by odwiedzić moich bliskich zmarłych. Powiem Wam, że ostatniego dnia października, pierwszego i drugiego listopada czułam ogromny smutek z powodu zamkniętych cmentarzy. Dobrze, że chociaż już dzisiaj można pójść i zapalić to światełko pamięci tym którym nie zdążyłam przed świętami. A jak to u Was wygląda?

Przed nami Dzień Ubogich, który przypada na dzień 15 listopada. W związku z tym Caritas Archidiecezji Gdańskiej zorganizował zbiórkę skarpet dla ludzi bezdomnych. Jesień i zima a także bardzo wczesna wiosna to dla ludzi pozbawionych domu, ubioru, jedzenia i obdartych ze wszystkiego najgorszy czas. Bezdomność tak godzi w człowieka, że nie sposób sobie tego wyobrazić. Ile to razy się narzeka, że ma się brzydki dom, że nie ma nowoczesnych bajerów, że domy kolegów i koleżanek są ładniejsze. A wyobraźcie sobie jak wiele ludzi nie ma domu. Mieszka w pustostanach, od mostem, na ogródkach działkowych. Ile jest ludzi którzy nie mają nic – rodziny, domu, przyjaciół. Dlatego tak ważne jest cieszyć się z tego co się ma, zapomnieć o tym czego nam brakuje i angażować się we wszelką pomoc ubogim. Akcji niesienia dobra jest wiele. Wystarczy tylko poszperać w Internecie a na pewno znajdziecie te które chcielibyście wesprzeć. Pamiętajmy o jednym, że trzeba być dobrym jak chleb jak to mawiał św. Brat Albert. Uwielbiam pomagać, w sumie moja rodzina także. Nie ma nic przyjemniejszego jak świadomość, że  udzieliłam komuś wsparcia, okazałam serce i zaniosłam pomoc. 


Do 10 listopada każdy z nas ma szansę pomóc. Jak?

 Wystarczy kupić nowe skarpety i zanieść je do 

siedziby Caritas Archidiecezji Gdańskiej na ulicę 

Jesienową 6a w godzinach 8.00 - 16.00


albo wysłać pocztą na adres


Centrum Wolontariatu Caritas

Archidiecezji Gdańskiej

Ul. Jesionowa 6a

80-261 Gdańsk

pozdrawiam 

Iwetta


Witaj, cieszę się, że tutaj jesteś i bierzesz udział w komentarzowej konwersacji. Jednak pamiętaj o jednym: Jeśli jesteś blogerem liczę na to, że napiszesz więcej jak jedno słowo. Dziękuję Ci za poświęcony czas. Odwiedzam blogi komentujących.

POLECANE WPISY