Dzień dobry w sobotę!
Niesamowite, że to już ostatnia sobota października. Cieszę się, że udało mi się ogarnąć zdjęcia do dzisiejszego wpisu. Martwiłam się, że następny pojawi się dopiero w listopadzie. W tym roku w mojej okolicy ściana drzew liściastych na której tle uwielbiam robić sobie jesienne zdjęcia długo kazała czekać na kolorowe odcienie. Jednak przymrozki jakie były w zeszłym tygodniu troszkę zadziałały i drzewa mienią się feerią barw. Październik powoli dobiega końca, minął mi szybko, był dobry, choć przed nami jeszcze 3 dni tego miesiąca. Za rogiem listopad, miesiąc mgły, długich nocy, nagich gałęzi drzew i mam nadzieję - pierwszego śniegu ❤️
sweterek, opaska, buty / Sinsay
kamizelka, legginsy / Pepco
***