wtorek, 30 listopada 2021

wieniec adwentowy

Cześć Drodzy Czytelnicy! 

W niedzielę rozpoczęliśmy Adwent, czas radosnego oczekiwania na Boże Narodzenie, odliczania do tych magicznych świąt, planowania menu i kupowania prezentów. Ale też zadumy, refleksji, postanowień adwentowych, wyrzeczeń i umartwień. Adwent to doskonały czas na zmianę siebie na lepszego człowieka, na ulepszenie samego siebie. To czas idealny by dać też coś od siebie innym, potrzebującym, samotnym i zapomnianym. Pod koniec listopada i w grudniu rusza wiele akcji charytatywnych, mamy szansę by odmienić czyjeś życie , sprawić, że nabierze kolorów. Adwent to też, wieniec adwentowy z 4 świecami, które kolejno oznaczają : 1 - Świeca Proroka (Świeca Nadziei) , 2 - Świeca Betlejem ( Świeca Pokoju), 3 - Świeca Pasterzy ( Świeca Radości) i 4 - Świeca Aniołów ( Świeca Miłości).  Ja od 3 lat robię owy wieniec, tegoroczny ma złote świeczki i jedną bombkę pośrodku gałązek igliwia. Jestem bardzo ciekawa czy macie jakieś postanowienia na Adwent, czy u Was w domu jest wieniec adwentowy i czy macie kalendarz adwentowy?  Życzę Wam miłego popołudnia a od jutra pięknego grudnia :)  Zachęcam też blogerki i blogerów do udziału w kolejnej odsłonie Blogowego Kalendarza Adwentowego. Więcej na temat akcji znajdziecie u Klaudii - Ayuny na blogu, link tutajJutro początek grudnia tak więc pierwsze okienko zostanie u mnie zapełnione nazwą bloga który bardzo lubię czytać i odwiedzać. Już 3 raz biorę udział w owej akcji, Was też zachęcam :) 

PS. Nie mogło zabraknąć też ciasteczek adwentowych, są to zwykłe kruche korzenne które uwielbiam zarówno do herbatki jak i do kakao. Przepis podrzucę wkrótce. 




***

sobota, 27 listopada 2021

ulubieńcy miesiąca - listopad 2021


Dzień dobry w ostatnią sobotę listopada! 

Moje serce i dusza radują się, że za 3 dni zaczynamy nowy miesiąc czyli grudzień. Czas odliczania do świąt Bożego Narodzenia, radości, uśmiechu. Uwielbiam grudzień, zdecydowanie to mój ulubiony miesiąc w ciągu roku. I wydaje się krótki choć ma przecież 31 dni jak np. styczeń, marzec,maj, lipiec, sierpień czy październik. To mimo to jakoś on tak szybko mija. Ale jak to mówią wszystko co piękne szybko się kończy dlatego cieszmy się grudniem póki będzie trwał. A dziś wróćmy na chwilę do mijającego już listopada 2021 roku. Działo się trochę, pokażę Wam... 


Moją magiczna Praga - Isabelle Broom 

Pierwszy raz spotkałam się z twórczością tej autorki i dodam, że to był udany raz. Książka jest przyjemna, akcja toczy się w pięknej Pradze- stolicy Czech otulonej śniegiem i magią świąt. 3 kobiety, 3 niezwykłe historie miłosne. Megan, Hope i Sophie, tak różne a tak sobie bliskie pod wieloma względami. Książka była przyjemną lekturą polecam każdemu kto chce się rozluźnić i trochę pomarzyć o podróży do stolicy naszych południowych sąsiadów. 


I ja Ciebie też! Zuzanna Dobrucka, Beata Harasimowicz, Katarzyna Kalicińska 

Obok tej książki nie można przejść obojętnie, nie można i już. Jest tak urocza, zabawna, lekko napisana, że można przeczytać ją nawet w jeden dzień. Historia 3 przyjaciółek Wiktorii, Agaty i Laury, w tle święta Bożego Narodzenia, sporo śniegu i dobrej zabawy. Polecam gorąco, musicie koniecznie poznać te 3 świetne kobiety, które zaczęły zmieniać swoje życie właśnie w święta.


Narodowe Święto Niepodległości 

Uwielbiam dzień 11 listopada, uwielbiam jak jest hucznie obchodzony Marszem Niepodległości w Warszawie, wywieszana jest flaga państwowa przy domach, w miastach i wsiach a także gdy odbywają się jakieś kulturalne wydarzenia. W tym roku na TVP był koncert poświęcony poecie Krzysztofowi Kamilowi Baczyńskiemu. Oglądałam z zapartym tchem, jestem zauroczona osobą Krzysztofa jak i jego poezją. Ten koncert to była muzyka dla moich uszu a i dodatkowa lekcja historii. 


Sezon na świąteczne  książki rozpoczęty 

W listopadzie zaczynam czytać zimowo-świąteczne pozycje książkowe zarówno te z wcześniejszych lat jak i tegoroczne. Uwielbiam wcześniej nastrajać się na święta. Takie książki przynoszą mi wiele radości, otaczają ciepłem i dodają otuchy. Listopad jest z nimi zdecydowanie weselszy. Przeczytałam kilka, dowiecie się jakie dopiero w grudniu. Oj będzie naprawdę czytelniczo i świątecznie, nie mogę się doczekać serii blogmas a ta ruszy już u mnie na blogu 3 grudnia. 


Seria Cztery płatki śniegu
 Joannny Szarańskiej

W tym miesiącu miałam wreszcie możliwość poznać dalsze losy bohaterów z ulicy Weissa z pierwszej części książki Cztery płatki śniegu autorstwa Joanny Szarańskiej. Udało się dostać w bibliotece 2 i 3 część. Mogłam zasiąść w listopadowe wieczory i chłonąć kartka po kartce tę piękną historię. A było warto uwierzcie mi. Polecam każdemu kto lubi się pośmiać ale i czasem wzruszyć. Te emocje są murowane! :) 


dojrzała jesień 

Lubię listopad za to, że jesień staje się dojrzała, na drogach czy chodnikach zalegają już zbutwiałe liście które spadły w październiku,tworzą się dywany z igiełek modrzewi. Dzień jest już naprawdę bardzo krótki a noc długa a często pod koniec miesiąca pojawia się śnieg. Listopad to przejście z mroku do jasności, ale zanim jasność musimy przygotować na nią nasze serca a od tego jest zaczynający się jutro Adwent. 


pastelowa jesień 

Jestem wręcz zauroczona zdjęciami w pudrowy futerku jakie dodałam na początku miesiąca. Wyszyły doprawdy urocze i daliście temu dowód dużą liczbą komentarzy. W ogóle to chcę Wam podziękować za wszystkie miłe słowa jakie mi piszecie, jesteście wspaniali, miło mi bardzo i dziękuję za wszystko! :)  PS. A więcej zdjęć tutaj


pleśniak ( strzępiec) 

Listopad był u mnie słodki za sprawą ciasta które kiedyś kiedyś jadłam będąc małą dziewczynką. Tylko, że pianka była z kisielem zaś tutaj w przepisie ciasta ze zdjęcia mamy budyń. Ale i tak i tak smak jest obłędny a przepis jest na blogu tutaj

I znowu koniec kolejnej odsłony ulubieńców miesiąca. Niesamowite, za 3 dni zaczynamy grudzień. Miesiąc cudów jak można rzec, bo cuda naprawdę się zdarzają, cudem jesteśmy też my, bo to cud, że jesteśmy zdrowi, mamy co jeść, gdzie mieszkać i w ogóle żyć. Cieszmy się tym, nadchodzi grudzień, gwiazdki z nieba są na wyciągnięcie ręki. Wychyl się i weź swoją, spraw by błyszczała blaskiem miłości jaka płynie z Twojego serca wobec innych. Nadchodzi grudzień miesiąc cudu Bożego Narodzenia, cudownie go spędź i żyj!
***

środa, 24 listopada 2021

szarości i pudrowy róż

 Cześć Kochani Czytelnicy! 

Witam Was serdecznie w czwartek, w dodatku ostatni miesiąca listopada. Przed nami grudzień, odliczanie do świąt Bożego Narodzenia, a jeszcze wcześniej bo w tę niedzielę zaczniemy Adwent. Radosne oczekiwanie na święta, czas zadumy, modlitwy i postanowień. Czas otwierania okienek w kalendarzu adwentowym bądź wykonywaniu dobrych uczynków.A dziś pora na myślę, że ostatnie jesienne zdjęcia. Czekam na śnieg by powstały już iście zimowe, mam nadzieję, że się doczekam. 






płaszcz / Cropp

sweter i czapka / Sinsay

spodnie / Pepco

buty / Deichmann

***

niedziela, 21 listopada 2021

pomysł na prezent z Sinsay


Witajcie Moi Drodzy!

Nie wiem jak Wy ale ja już coraz bardziej myślę o zbliżających się wielkimi krokami świętach Bożego Narodzenia. Z lubością oglądam co i raz powstałe w sklepach aranżacje witryny i dekoracje nawiązujące do tych magicznych dni w ciągu roku. Mam ogromną słabość do choinek, dziadków do orzechów i starych bombek. Wiadomo teraz w sklepach rządzi się tanie i chińskie, jednak ja staram się omijać to szerokim łukiem a dbać o nasze rodzime, polskie bombeczki pamiętające jeszcze czasy gdy żyli moi dziadkowie. Całkiem sporo ich jeszcze mam, pilnuję jak oka w głowie. A dziś Moi Kochani Czytelnicy pora na pomysły na mikołajkowe prezenty. Nie wiem czy u Was też jest zwyczaj dawania sobie drobnych upominków w dzień Świętego Mikołaja czyli 6 grudnia. Ja będąc małą dziewczynką z ekscytacji 5 grudnia nie mogłam zasnąć, by móc spotkać staruszka w czerwonym kubraczku z wielkim workiem prezentów. Potem prawda okazała się bolesna ale magia i tak i tak we mnie została. Wierzę w moc świąt Bożego Narodzenia i wierzę w Świętego Mikołaja. A dziś przychodzę Wam z pomocą jakie prezenty możecie podarować swoim bliskim. Sklep Sinsay zadziwia mnie coraz bardziej i co i raz muszę coś zamawiać tak mi się to podoba. Tym razem są to propozycje upominków dla kobiet, mężczyzn i dzieci. Więcej znajdziecie w zakładkach : prezenty dla kobiet prezenty dla mężczyzn , prezenty dla dzieci.


KLIK     KLIK













***

czwartek, 18 listopada 2021

elegancka jesień

Dzień dobry w czwartek!

W dodatku w osiemnasty dzień listopada, niesamowite, że za dziesięć dni zaczniemy Adwent. Nie mogę się wprost doczekać tego radosnego odliczania do świąt. W tym roku po raz pierwszy sama zrobię dla siebie kalendarz adwentowy, trzymajcie kciuki by mi wyszedł i by był efektowny ;-) Minęło już osiemnaście dni listopada, jestem ciekawa czy na dniach spadnie pierwszy śnieg. Da się zauważyć, że jesień jest już dość mocno dojrzała, mam wrażenie, że naprawdę powolutku poddaje się zimie, coraz więcej nocy i poranków jest z przymrozkiem, a ostatnio nawet dnie bywają bardzo chłodne. Wprost nie mogę się doczekać tego białego puchu, śnieżynek wirujących na wietrze, szczypania mrozu na policzkach, jej rozmarzyłam się! :-) Ale cóż ja mogę poradzić na to, że kocham jesień i zimę, a jeszcze mocniej kocham święta, powoli zaczynam o nich myśleć, następny wpis postaram się zrobić z propozycjami na drobne mikołajkowe upominki, a dziś zostawiam zdjęcia kolejnej stylizacji i życzę miłego popołudnia każdemu z Was. 






płaszcz / Sinsay
czapka i szalik / Sinsay
spodnie / Pepco
buty / Deichmann
***

poniedziałek, 15 listopada 2021

garść inspiracji #21 - listopad 2021

KLIK KLIK

Cześć w poniedziałek! :) 

Mamy połowę miesiąca a co za tym idzie grudzień tuż za rogiem a wraz z nim przygotowania do magicznych świąt Bożego Narodzenia. Niesamowite, że to już za chwilę, wprost nie mogę się doczekać tego wspaniałego świątecznego czasu. Mam wrażenie, że wtedy ludzie jakby byli milsi, bardziej życzliwi dla siebie, pomocni. Moim marzeniem jest by tacy byli nie tylko od święta ale i na co dzień, a Wy jak myślicie? Ja zaczynam się powoli nastrajać na święta, obejrzałam już dwa świąteczne filmy, czytam też świąteczno - zimowe książki. A dziś Drodzy Czytelnicy czas na kolejną 21 odsłonę serii garść inspiracji . Jak zwykle niezawodny okazał się Pinterest . Udanego tygodnia Wam życzę!

KLIK  KLIK

KLIK KLIK

KLIK KLIK 
KLIK KLIK

KLIK KLIK

***

piątek, 12 listopada 2021

ciepła kurtka na listopadowe chłody

 Dzień dobry! 

Jak minęło Wam wczorajsze święto Niepodległości ? Kto z Was ma dziś wolne a kto poszedł do pracy? Ja dostałam dzień wolny a od poniedziałku idę na mały urlop. Cieszę się na te kilka wolnych dni bo będę mogła nadrobić książkowe nowości jakie przyniosłam z biblioteki. U mnie już klimat zimy i świąt zawitał z pierwszymi dniami listopada, jednak dopiero tydzień temu zaczęły pojawiać się te tegoroczne zimowo- świąteczne pozycje. Nie byłabym sobą gdybym ich nie wypożyczyła. Uwielbiam klimat jaki owe powieści za sobą niosą, tę magię i pozytywność, otulają jak ciepły szalik w wietrzny dzień, rozgrzewają jak kubek aromatycznej herbaty, napawają optymizmem, a czasem dają do myślenia. Uwielbiam je czytać właśnie w listopadzie, grudniu i styczniu, czego nie zdążę przed świętami. W grudniu na pewno pojawi się nie jeden wpis z tymi książkami, nie mogę się doczekać serii blogmas :) 

Dziś zaś pora na kolejne jesienne zdjęcia, tym razem w cieplutkiej szarej kurtce. Uwielbiam takie nosić w listopadzie, kiedy nawet jeśli jest słońce, jest chłodno i ten chłód przeszywa aż do szpiku kości. Nie lubię marznąć, nie jestem z tych dziewczyn czy chłopaków które/ którzy stawiają modę i trendy ponad własne zdrowie. Nie dla mnie sportowe buty i krótkie skarpetki zimą, rozpięta kurtka czy brak czapki albo szalika. Stawiam przede wszystkim na ciepło  i wygodę, nic więcej się dla mnie nie liczy.  






kurtka / targowisko miejskie
czapka / Cropp
spodnie / Sinsay
buty / Deichmann
***
Witaj, cieszę się, że tutaj jesteś i bierzesz udział w komentarzowej konwersacji. Jednak pamiętaj o jednym: Jeśli jesteś blogerem liczę na to, że napiszesz więcej jak jedno słowo. Dziękuję Ci za poświęcony czas. Odwiedzam blogi komentujących.

POLECANE WPISY