niedziela, 9 maja 2021

zielono mi

 Dzień dobry w niedzielę! 

Jak minął Wam pierwszy tydzień nowego miesiąca jakim jest Maj? Mi osobiście dość szybko i całkiem nieźle. Chociaż pogoda płata psikusy to w każdej aurze znajdę rozwiązanie i wymyślę stylizację. Dzisiejsza powstała dość spontanicznie, bo podczas opadu deszczu. Potem wyszło słońce więc ja ubrałam sweterek, ogrodniczki i kalosze i ruszyłyśmy z mamą na zdjęcia. Uwielbiam nosić ogrodniczki, to nieodłączny element mojej garderoby. Noszono je już w latach 60. Są szalenie wygodne i pasują do wszystkiego. Tym razem założyłam ciepły sweter bo wiadomo po deszczu jest dość chłodno. Na nogi powędrowały kaloszki w wężowy wzorek :) 

PS. A wczoraj na blogu Garnuszek i Foremka pojawił się wpis z przepisem na pyszną pastę jajeczną na kanapki link tutaj







sweterek / Sinsay 

ogrodniczki / Terranova

kalosze / Sinsay 

***

czwartek, 6 maja 2021

garść inspiracji #19 - Maj 2021

 Dzień dobry w czwartek! 

Maj się nam rozkręca, coraz więcej drzew i kwiatów zakwita. Pojawiły się mlecze, na łące kaczeńce pysznią się złotem od połowy kwietnia. Ptaki śpiewają i jest tak błogo, pięknie, inspirująco i wręcz magicznie. Lada moment zakwitnie bez, wprost się mogę się doczekać tego odurzającego zapachu delikatnych fioletowych kwiatuszków. Swego czasu jak byłam dzieckiem pamiętam jak w szkole podstawowej szukaliśmy 5-listnego a potem łykaliśmy na szczęście. Może i zabobony ale ja lubię takie legendy, baśnie i inne :)

Dziś pokażę Wam kolejną, już dziewiętnastą odsłonę garści inspiracji z portalu Pinterest. Uwielbiam oglądać tam różne piękne kadry, marzyć patrząc na piękne zdjęcia Paryża. Jestem zaczarowana wręcz tym miastem i obiecałam sobie ze kiedyś tam zawitam. A na razie fotografie muszą mi wystarczyć :)








Udanego popołudnia życzę :)

***

poniedziałek, 3 maja 2021

pastelowa majówka


Witaj maj, trzeci maj! 

Witam Was serdecznie w rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja! 

Jak Kochani mija Wam tegoroczna majówka? Co prawda pogoda płata lekkie figle, a wczoraj wiał szaleńczy wiatr to i tak i tak w powietrzu czuć zapach prawdziwej majowej wiosny. Mi pierwsze dwa dni nowego miesiąca minęły rodzinnie, dzisiaj zresztą tak samo. Mile spędziliśmy razem ten wspaniały czas, nie obyło się bez grilla, spacerów i jazdy na rowerze. Bo zanim pojawił się silny wiatr wczoraj przed południem było ciuchutko i idealnie na przejażdżkę. Ja już nie mogę się doczekać kiedy te wiatry ustaną i zrobi się cieplej. Zaś teraz gdy pogoda w kratkę warto jeszcze ubrać pikowaną kurteczkę i sweterek z golfem. I właśnie z nimi dziś przedstawiam Wam kolejną wiosenną stylizację. Dajcie znać jak Wam się widzi, Buziaki... 

PS.  Zachęcam też do zerknięcia na bloga którego prowadzę z siostrą. W sobotę pojawił się tam wpis z przepisem na super łatwe i smaczne ciasto - link








sweterek, kurtka, buty / Sinsay
spodnie / TXM
opaska / AliExpress
***

piątek, 30 kwietnia 2021

ulubieńcy miesiąca - kwiecień 2021

Witajcie Kochani Czytelnicy! 

Aż trudno mi uwierzyć w to, że już jutro zaczynamy miesiąc Maj. Ahhh niedługo zakwitnie bez, będzie dookoła pachniało nieziemsko a wraz z kwiatową wonią unosić się będzie miłość. Wiadomo przecież, że maj to miesiąc miłości, wszystko rozkwita, jest pięknie, wiosna na całego mogłabym rzec. No ale zanim Maj to ja dziś podsumuję mijający już Kwiecień. Pokażę Wam moich ulubieńców, będzie trochę książkowo zapewniam Was ;) I oczywiście będzie wszystko to co w jakiś sposób zapadło mi w pamięć i serce, zatem do dzieła... 

Dylogia Adriana Grzegorzewskiego

Rzadko płaczę podczas czytania książek, w ogóle mało jest takich, które doprowadzały by mnie do łez. Zazwyczaj czytam coś co wywołuje uśmiech, albo rozpala zmysły jednak tym razem poszłam na całość. Zaczytałam się w przepięknej wojennej dylogii autorstwa Adriana Grzegorzewskiego. " Czas Tęsknoty" i "Czas Burzy" to książki które wciągnęły mnie na maxa, a na koniec drugiej i ostatniej części ciurkiem popłynęły mi łzy. O czym jest dana dylogia?  O miłości silniejszej niż widmo wojny, czas okupacji, rzezi na Wołyniu, wszędobylskiej śmierci... To niesamowita historia dwóch kochanków Piotra i Swiety, których połączyły wspólne chwile w lecie tuż przed wybuchem drugiej wojny światowej a rozdzieliło praktycznie wszystko ale jak wiadomo prawdziwa miłość nigdy nie umiera. Serdecznie polecam wszystkim tę serię, jest obłędna. 

po prostu wiosna

Uwielbiam wczesną wiosnę, kiedy wszystko budzi się do życia. Drzewka zaczynają kwitnąć, trawa zieleni się, ptaki śpiewają. Chociaż tegoroczna wiosna jest dość chłodna dało się zauważyć, że kilka drzewek rozkwitło. Między innymi forsycja w moim ogródku czy mirabelka - jak to mawiała moja śp. babcia - jak kwitnie mirabelka pogoda się zmienia i robi się zimno. To samo tyczy się tarniny. I Wiecie? Chyba jednak coś w tym jest ;)  W każdym przysłowiu czy legendzie jest jakieś ziarnko prawdy. Z jednej strony chłód u nie możliwa noszenie sukienek i spódniczek a drugiej cieszy bo mogę śmigać w moich ulubionych wiosennych płaszczykach i kurtka. Także nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. 


 zamówienie z Royal Fashion 

W kwietniu przybyły do mnie 3 pary bucików ze sklepu internetowego Royal Fashion. Kapcie z króliczkiem, jasnoróżowe klapki z kokardami i pudrowe mokasyny. Jestem przeogromnie zadowolona z owego zamówienia, buty są świetne. Z kapciami praktycznie w ogóle się nie rozstaję ;) Na założenie mokasynów i klapek czekam na ładną i ciepłą pogodę. Ale czuję, że będę w nich śmigać całe lato. Tym bardziej, że uwielbiam takowe obuwie. Zapewniam Was, że na pewno pochwalę się w najbliższej przyszłości stylizacjami z wykorzystaniem tych butów. 


babka wielkanocna

W tym roku po raz pierwszy na Wielkanoc upiekłam babkę taką jaką chciałam od dawna. Zarówno kształt jak i smak przeszły moje najśmielsze oczekiwania. W sumie to testy na idealną babkę na święta zaczęłam już w marcu, zakup foremki także. Przetestowałam kilka przepisów, kupiłam 3 foremki z czego dopiero 4 okazała się tą idealną. Ogólnie wyszły mi dwie babki : cytynowa i jogurtowa. Obie pyszne, wilgotne i smakowały całej mojej rodzinie. Przepis zapisany w zeszycie z innymi, na przyszły rok na pewno się przyda. 


Mom jeans 

W tym miesiącu dużą radość sprawiła mi pierwsza w pełni wiosenną stylizacja na bazie spodni mom jeans. Jakaż była moja radość gdy 11 kwietnia mogłam wyskoczyć na zewnątrz bez czapki, w lekkim płaszczyku i adidasach. Stylizacja spotkała się z bardzo pozytywnym odzewem z Waszej strony z czego ogromnie się cieszę i jeszcze mocniej dziękuję. Kto nie widział niech zerknie tutaj


domowe ciasteczka owsiane

Kocham piec słodkości, lubię testować nowe przepisy, eksperymentować w kuchni. Uwielbiam zdrowe jedzenie dlatego też znalazłam na blogu AniaGotuje.pl bardzo prosty przepis na owsiane ciasteczka. Wpis z nimi pojawi się na Garnuszek i Foremka - blogu który prowadzę z siostrą już niedługo. Mimo to, ten wypiek to zdecydowanie mój ulubieniec miesiąca kwietnia. I będzie na pewno jeszcze nie raz gościł na moim stole :) 

Książka Gambit Królowej Waltera Tevisa

Serial o tym samym tytule co książka obejrzałam w lutym i skradł moje serce. W kwietniu zaś sięgnęłam po książkę o przepadłam. Jest wspaniała, napisana fajnym prostym językiem. Ukazuje piękno przyjaźni, ducha rywalizacji i tragedię samotności. Szalenie mnie się podobała i jestem pewna, że jeszcze kiedyś do niej wrócę. Historia Beth Harmon urzekła nie tylko mnie ale i moją siostrę. Dodatkowo w serialu ubrania jakie Elizabeth miała na sobie podsunęły mi kilka pomysłów na stylizacje. Nie dość, że miło spędziłam czas oglądając serial to jeszcze coś z niego wyniosłam i wpadłam na kilka fajnych pomysłów. Zaś lektura książki sprawiła mi wiele radości :) 

To już wszyscy ulubieńcy miesiąca kwietnia. Powiem tak było ich więcej jednak z racji tego iż od marca dodaje wpisy przez telefon ciężko jest mi tak dużo pisać. Niestety mamy problemy z internetem i jedynie dzięki LTE w telefonie mogę mieć nadal z Wami kontakt. Mam nadzieję, że w maju już coś ruszy i wrócę do mojej blogowej pracy na laptopie. Trzymajcie kciuki! A ja życzę Wam cudnego, uroczego, pachnącego bzem i miłością Maja. Buziaki 
***

wtorek, 27 kwietnia 2021

dżins i forsycja w tle

 Witam Was serdecznie w ostatni wtorek kwietnia! 

Mam nadzieję, że mimo chłodu jaki funduje nam tegoroczna wiosna Wasze serca są gorące i pełne optymizmu oraz zachwytu nad nieśmiało budzącą się przyrodą. Niedaleko mojego domu rozkwitła forsycja, czekałam na tę chwilę z ogromnym utęsknieniem i oto jest. Złocista, pyszniąca się swym żółtym kolorem, piękna i ciesząca oko. Jest też swego rodzaju super tłem do zdjęć. Uwielbiam fotografie z kwiatami, lada moment zakwitną wiśnie, potem w maju rzepaki. Już nie mogę się doczekać fotografii na ich tle. Kwiaty niosą tyle radości, ekscytacji, a zarazem nostalgii i zadumy. Patrząc na nie dostrzegam piękno natury, każde są wyjątkowe i jedyne w swoim roku. Jak my kobiety. Każda jest piękna na swój sposób, wyjątkowa jak kwiat. Wszystko zależy od mężczyzny czy będzie ten kwiat podlewał, pielęgnował i kochał czy pozwoli mu uschnąć i stać się suchym, brzydkim badylem... 








kurtka / Tome & Rose

spodnie / Cropp

bluza / Sinsay

koszula / House

opaska z perełkami / Rossmann

***

sobota, 24 kwietnia 2021

wstążka we włosach

Dzień dobry w sobotę! 

Choć znów nastała dość chłodna pogoda da się wyczuć iż maj czyha za rogiem. I chociaż wiele drzewek jeszcze nie zakwitło to przed mym czujnym okiem nie ukryją się delikatne zielone listki na niektórych drzewach. Wiosna trwa na dobre, słońce przebija się zza chmur, zaś chmury takie pełne, białe i okazałe bałwanki tak pięknie kontrastują z żywym błękitem nieba. Owy błękit ma moja dżinsowa kurtka z którą zestawiłam żółty jak słońce sweterek. Pudrowa plisowana spódniczka nawiązuje do moich ulubionych wiosennych kwiatów  jasnoróżowych tulipanów. Elegancji dodają pudrowe mokasynki z frędzelkami a charakteru czarna torebka. Włosy ozdobiła gumka z długą białą w czarne kropeczki wstążką. Wiosno trwaj! 

PS. A dziś na drugim blogu jaki prowadzę z siostrą znajdziecie prosty przepis na przepyszne placuszki bananowe link tutaj





sweterek - Sinsay
kurtka - Tome & Rose
spódniczka - targowisko miejskie
buty - Royal Fashion
torebka - Sinsay
wstążka - AliExpress
***

środa, 21 kwietnia 2021

parysko z Sinsay



 Cześć Moi Drodzy Czytelnicy! 

Kwietniowe dni mijają mi o dziwo dość wolno. Wiem, wiem sporej części ludzkości nie wystarcza doba, ale ja umiem sobie wszystko tak zorganizować, że na każde zadanie wystarcza mi czasu. Z książkami trochę gorzej, bo dziś zaczęłam dopiero trzecią w tym miesiącu. Co prawda w zimie aura za oknem bardziej zachęca do czytania, wiosną gdy dnie stają się dłuższe człowieka jakoś bardziej ciągnie na zewnątrz. A jeszcze ja jestem z takich co nawet w deszcz lubią się włóczyć w kaloszach i skakać po kałużach to już w ogóle. Mimo to jak wspomniałam trzecia książka w trakcie, dodam, że to piękna dylogia z wątkiem rzezi wołyńskiej i miłością jaką się zrodziła między Polakiem a Ukrainką przed tymże trudnym czasem. Powiem Wam, że pochłaniam tę serię w bardzo szybkim tempie. Na półce czeka jeszcze 9 książek. Kiedy ja to przeczytam? 

Pora na kolejną wiosenną stylizację. Tym razem mogłam wreszcie założyć spódniczkę bez obawy, że mnie owieje wiatr itp. Do niej dobrałam bluzkę w paski, beżowy płaszczyk i białe sportowe buty. Paryskiego szyku nadaje czerwony beret a smaczku czarna torebka. Dodam iż cała stylizacja jest z ubrań i dodatków z Sinsay. 







cała stylizacja / Sinsay 
***
Witaj, cieszę się, że tutaj jesteś i bierzesz udział w komentarzowej konwersacji. Jednak pamiętaj o jednym: Jeśli jesteś blogerem liczę na to, że napiszesz więcej jak jedno słowo. Dziękuję Ci za poświęcony czas. Odwiedzam blogi komentujących.

POLECANE WPISY