piątek, 30 kwietnia 2021

ulubieńcy miesiąca - kwiecień 2021

Witajcie Kochani Czytelnicy! 

Aż trudno mi uwierzyć w to, że już jutro zaczynamy miesiąc Maj. Ahhh niedługo zakwitnie bez, będzie dookoła pachniało nieziemsko a wraz z kwiatową wonią unosić się będzie miłość. Wiadomo przecież, że maj to miesiąc miłości, wszystko rozkwita, jest pięknie, wiosna na całego mogłabym rzec. No ale zanim Maj to ja dziś podsumuję mijający już Kwiecień. Pokażę Wam moich ulubieńców, będzie trochę książkowo zapewniam Was ;) I oczywiście będzie wszystko to co w jakiś sposób zapadło mi w pamięć i serce, zatem do dzieła... 

Dylogia Adriana Grzegorzewskiego

Rzadko płaczę podczas czytania książek, w ogóle mało jest takich, które doprowadzały by mnie do łez. Zazwyczaj czytam coś co wywołuje uśmiech, albo rozpala zmysły jednak tym razem poszłam na całość. Zaczytałam się w przepięknej wojennej dylogii autorstwa Adriana Grzegorzewskiego. " Czas Tęsknoty" i "Czas Burzy" to książki które wciągnęły mnie na maxa, a na koniec drugiej i ostatniej części ciurkiem popłynęły mi łzy. O czym jest dana dylogia?  O miłości silniejszej niż widmo wojny, czas okupacji, rzezi na Wołyniu, wszędobylskiej śmierci... To niesamowita historia dwóch kochanków Piotra i Swiety, których połączyły wspólne chwile w lecie tuż przed wybuchem drugiej wojny światowej a rozdzieliło praktycznie wszystko ale jak wiadomo prawdziwa miłość nigdy nie umiera. Serdecznie polecam wszystkim tę serię, jest obłędna. 

po prostu wiosna

Uwielbiam wczesną wiosnę, kiedy wszystko budzi się do życia. Drzewka zaczynają kwitnąć, trawa zieleni się, ptaki śpiewają. Chociaż tegoroczna wiosna jest dość chłodna dało się zauważyć, że kilka drzewek rozkwitło. Między innymi forsycja w moim ogródku czy mirabelka - jak to mawiała moja śp. babcia - jak kwitnie mirabelka pogoda się zmienia i robi się zimno. To samo tyczy się tarniny. I Wiecie? Chyba jednak coś w tym jest ;)  W każdym przysłowiu czy legendzie jest jakieś ziarnko prawdy. Z jednej strony chłód u nie możliwa noszenie sukienek i spódniczek a drugiej cieszy bo mogę śmigać w moich ulubionych wiosennych płaszczykach i kurtka. Także nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. 


 zamówienie z Royal Fashion 

W kwietniu przybyły do mnie 3 pary bucików ze sklepu internetowego Royal Fashion. Kapcie z króliczkiem, jasnoróżowe klapki z kokardami i pudrowe mokasyny. Jestem przeogromnie zadowolona z owego zamówienia, buty są świetne. Z kapciami praktycznie w ogóle się nie rozstaję ;) Na założenie mokasynów i klapek czekam na ładną i ciepłą pogodę. Ale czuję, że będę w nich śmigać całe lato. Tym bardziej, że uwielbiam takowe obuwie. Zapewniam Was, że na pewno pochwalę się w najbliższej przyszłości stylizacjami z wykorzystaniem tych butów. 


babka wielkanocna

W tym roku po raz pierwszy na Wielkanoc upiekłam babkę taką jaką chciałam od dawna. Zarówno kształt jak i smak przeszły moje najśmielsze oczekiwania. W sumie to testy na idealną babkę na święta zaczęłam już w marcu, zakup foremki także. Przetestowałam kilka przepisów, kupiłam 3 foremki z czego dopiero 4 okazała się tą idealną. Ogólnie wyszły mi dwie babki : cytynowa i jogurtowa. Obie pyszne, wilgotne i smakowały całej mojej rodzinie. Przepis zapisany w zeszycie z innymi, na przyszły rok na pewno się przyda. 


Mom jeans 

W tym miesiącu dużą radość sprawiła mi pierwsza w pełni wiosenną stylizacja na bazie spodni mom jeans. Jakaż była moja radość gdy 11 kwietnia mogłam wyskoczyć na zewnątrz bez czapki, w lekkim płaszczyku i adidasach. Stylizacja spotkała się z bardzo pozytywnym odzewem z Waszej strony z czego ogromnie się cieszę i jeszcze mocniej dziękuję. Kto nie widział niech zerknie tutaj


domowe ciasteczka owsiane

Kocham piec słodkości, lubię testować nowe przepisy, eksperymentować w kuchni. Uwielbiam zdrowe jedzenie dlatego też znalazłam na blogu AniaGotuje.pl bardzo prosty przepis na owsiane ciasteczka. Wpis z nimi pojawi się na Garnuszek i Foremka - blogu który prowadzę z siostrą już niedługo. Mimo to, ten wypiek to zdecydowanie mój ulubieniec miesiąca kwietnia. I będzie na pewno jeszcze nie raz gościł na moim stole :) 

Książka Gambit Królowej Waltera Tevisa

Serial o tym samym tytule co książka obejrzałam w lutym i skradł moje serce. W kwietniu zaś sięgnęłam po książkę o przepadłam. Jest wspaniała, napisana fajnym prostym językiem. Ukazuje piękno przyjaźni, ducha rywalizacji i tragedię samotności. Szalenie mnie się podobała i jestem pewna, że jeszcze kiedyś do niej wrócę. Historia Beth Harmon urzekła nie tylko mnie ale i moją siostrę. Dodatkowo w serialu ubrania jakie Elizabeth miała na sobie podsunęły mi kilka pomysłów na stylizacje. Nie dość, że miło spędziłam czas oglądając serial to jeszcze coś z niego wyniosłam i wpadłam na kilka fajnych pomysłów. Zaś lektura książki sprawiła mi wiele radości :) 

To już wszyscy ulubieńcy miesiąca kwietnia. Powiem tak było ich więcej jednak z racji tego iż od marca dodaje wpisy przez telefon ciężko jest mi tak dużo pisać. Niestety mamy problemy z internetem i jedynie dzięki LTE w telefonie mogę mieć nadal z Wami kontakt. Mam nadzieję, że w maju już coś ruszy i wrócę do mojej blogowej pracy na laptopie. Trzymajcie kciuki! A ja życzę Wam cudnego, uroczego, pachnącego bzem i miłością Maja. Buziaki 
***

43 komentarze:

  1. Te 2 książki mogą być ciekawe :) A ciasteczka muszę takei same upiec, bo wyglądają pysznie :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właśnie takie są :)

      Polecam bo są bardzo smaczne :)

      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Jeśli będę miała okazję to chętnie skuszę się na tę dylogię. Lubię bowiem takie książki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawi ulubieńcy, pięknie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To był udany kwiecien dla Ciebie.... i pięknie wyglądasz jak zawsze l(

    OdpowiedzUsuń
  5. Pana Grzegorzewskiego ksiazek nie znam i z mila checia przeczytam Twoje rekomendacje :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. cudowni ulubieńcy :D Jak ja kocham te kwiaty, czemu one tak szybko gubią listki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja też je lubię, szkoda że szybko przekwitają.

      Usuń
  7. Świetne podsumowanie, bardzo ładne buty przybyły do Ciebie w tym miesiącu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam książki o tematyce wojennej, więc z chęcią się skusze na nie:) sama uwielbiam wiosnę i czekam już na lepsza pogodę, która się będzie utrzymywać dłuższy czas! pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) Teraz czytam a raczej kończę już " Córka Fałszerza" Joanny Jax :)

      Już tylko dotknąć jak się pojawi piękna słoneczna i ciepłą pogoda :) Zobaczysz :)

      Ja Ciebie też serdecznie pozdrawiam

      Usuń
  9. Śliczne buty . A czytałaś książki Nichols Sparks . Ja się na nich wzruszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Czytałam kilka książek tego autora i fakt na " Ostatnia piosenka" i " Jesienną miłość" poleciały łzy :)

      Usuń
  10. Witam serdecznie Kochana Iwetto! ♡
    Ja bardzo, bardzo się cieszę że maj już się zaczął :)
    Książki które wywierają na nas największe emocje zawsze zostaną głęboko w pamięci :) Dziękuję za polecenie! Te buciki są urocze, sama nic jeszcze nie kupiłam ale poluję na buty na okres wiosenno letni :) I te zachwycające ciasteczka owsiane! Aż robię się głodna :)
    Wspaniały wpis, świetni ulubieńcy :) Inspirująco Kochana!
    Nie wyobrażam sobie pisania na telefonie! Tak rzadko mam okazję, że można by powiedzieć, że nie umiem dobrze pisać na tak małej klawiaturze. Życzę powrotu do laptopa :)
    Pozdrawiam cieplutko ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Klaudio :)

      Cieszę się, że zawitałaś na mojego bloga :)

      He he maj to cudny miesiąc :)


      To prawda, takie książki aż chce się czytać :)

      Życzę Ci powodzenia w poszukiwaniu idealnych bucików na wiosnę i lato :)

      Ciasteczka są bardzo łatwe w przygotowaniu :)

      Cieszę się, że wpis Ci się podoba i Cię zainspirowałam :)

      Ja niestety od dwóch miesięcy działam na telefonie. W tym tygodniu nowym co będzie już coś się pewnie wyjaśni z tym internetem u mnie :)

      Ja Ciebie też serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  11. Cześć, Iwetto! ;)

    Trzymam kciuki, żeby sytuacja z Internetem się polepszyła i byś mogła dodawać wpisy z laptopa. ;)

    Widzę, że kwiecień minął Ci przyjemnie. Było trochę słodkości, trochę kultury i mody. Super! <3

    Uwielbiam patrzeć, jak przyroda budzi się do życia. <3

    Życzę Ci wspaniałego, słonecznego maja! ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Moniś :)

      Dziękuję bardzo, przyda się bo już mnie trochę irytuje działanie tylko na telefonie.

      Taaak minął dobrze ale chciałabym by maj był jeszcze lepszy :)

      Ja też, jest pięknie :) <3

      Dziekuje Kochana ja Tobie także życzę cudnego, wiosennego maja :)

      Usuń
  12. Super fotki, Gambit królowej mam w planach ❤

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne wiosenne zdjęcia :) Gambit królowej mam w planach :) pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) polecam serdecznie jest świetny :) ja Ciebie też serdecznie pozdrawiam

      Usuń
  14. Domowe ciasteczka owsiane na pewno są pyszne, na podstawie Gambitu królowej oglądałam serial.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam takie :)
      Ja też oglądałam serial ale także przeczytałam książkę :)

      Usuń
  15. Ksiażek nie znam, za to stylizacja z tym płaszczykiem bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawe podsumowanie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko, że nie napisałaś nic więcej na temat mojego posta. No trudno ;)

      Usuń
  17. Wszystkie książkowe propozycje chętnie bym przygarnęła. :) Lubię książki osadzone w czasach wojennych. Natomiast do serialu "Gambit królowej" przymierzam się, by go zacząć oglądać w wolnej chwili. Chętnie też przeczytam książkę, jeśli serial mnie wciągnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam serdecznie :) Wszystkie te książki są wciągające :). Serial też :)

      Usuń
  18. Widzę że kwiecień był pracowity. Ciekawe co przyniesie maj:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kwiecień tak szybko przemknął, że gdyby nie ślady pozostawione na blogu w postaci wrażeń czytelniczych, myślałabym, że go wcale nie było. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny przegląd. Mom jeans w tym roku pokochałam i nie wyobrażam sobie bez nich stylizacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) He he ja w tym roku też :) Jeszcze chce sobie białe kupić :)

      Usuń

Witaj, cieszę się, że tutaj jesteś i bierzesz udział w komentarzowej konwersacji. Jednak pamiętaj o jednym: Jeśli jesteś blogerem liczę na to, że napiszesz więcej jak jedno słowo. Dziękuję Ci za poświęcony czas. Odwiedzam blogi komentujących.

POLECANE WPISY