sobota, 27 listopada 2021

ulubieńcy miesiąca - listopad 2021


Dzień dobry w ostatnią sobotę listopada! 

Moje serce i dusza radują się, że za 3 dni zaczynamy nowy miesiąc czyli grudzień. Czas odliczania do świąt Bożego Narodzenia, radości, uśmiechu. Uwielbiam grudzień, zdecydowanie to mój ulubiony miesiąc w ciągu roku. I wydaje się krótki choć ma przecież 31 dni jak np. styczeń, marzec,maj, lipiec, sierpień czy październik. To mimo to jakoś on tak szybko mija. Ale jak to mówią wszystko co piękne szybko się kończy dlatego cieszmy się grudniem póki będzie trwał. A dziś wróćmy na chwilę do mijającego już listopada 2021 roku. Działo się trochę, pokażę Wam... 


Moją magiczna Praga - Isabelle Broom 

Pierwszy raz spotkałam się z twórczością tej autorki i dodam, że to był udany raz. Książka jest przyjemna, akcja toczy się w pięknej Pradze- stolicy Czech otulonej śniegiem i magią świąt. 3 kobiety, 3 niezwykłe historie miłosne. Megan, Hope i Sophie, tak różne a tak sobie bliskie pod wieloma względami. Książka była przyjemną lekturą polecam każdemu kto chce się rozluźnić i trochę pomarzyć o podróży do stolicy naszych południowych sąsiadów. 


I ja Ciebie też! Zuzanna Dobrucka, Beata Harasimowicz, Katarzyna Kalicińska 

Obok tej książki nie można przejść obojętnie, nie można i już. Jest tak urocza, zabawna, lekko napisana, że można przeczytać ją nawet w jeden dzień. Historia 3 przyjaciółek Wiktorii, Agaty i Laury, w tle święta Bożego Narodzenia, sporo śniegu i dobrej zabawy. Polecam gorąco, musicie koniecznie poznać te 3 świetne kobiety, które zaczęły zmieniać swoje życie właśnie w święta.


Narodowe Święto Niepodległości 

Uwielbiam dzień 11 listopada, uwielbiam jak jest hucznie obchodzony Marszem Niepodległości w Warszawie, wywieszana jest flaga państwowa przy domach, w miastach i wsiach a także gdy odbywają się jakieś kulturalne wydarzenia. W tym roku na TVP był koncert poświęcony poecie Krzysztofowi Kamilowi Baczyńskiemu. Oglądałam z zapartym tchem, jestem zauroczona osobą Krzysztofa jak i jego poezją. Ten koncert to była muzyka dla moich uszu a i dodatkowa lekcja historii. 


Sezon na świąteczne  książki rozpoczęty 

W listopadzie zaczynam czytać zimowo-świąteczne pozycje książkowe zarówno te z wcześniejszych lat jak i tegoroczne. Uwielbiam wcześniej nastrajać się na święta. Takie książki przynoszą mi wiele radości, otaczają ciepłem i dodają otuchy. Listopad jest z nimi zdecydowanie weselszy. Przeczytałam kilka, dowiecie się jakie dopiero w grudniu. Oj będzie naprawdę czytelniczo i świątecznie, nie mogę się doczekać serii blogmas a ta ruszy już u mnie na blogu 3 grudnia. 


Seria Cztery płatki śniegu
 Joannny Szarańskiej

W tym miesiącu miałam wreszcie możliwość poznać dalsze losy bohaterów z ulicy Weissa z pierwszej części książki Cztery płatki śniegu autorstwa Joanny Szarańskiej. Udało się dostać w bibliotece 2 i 3 część. Mogłam zasiąść w listopadowe wieczory i chłonąć kartka po kartce tę piękną historię. A było warto uwierzcie mi. Polecam każdemu kto lubi się pośmiać ale i czasem wzruszyć. Te emocje są murowane! :) 


dojrzała jesień 

Lubię listopad za to, że jesień staje się dojrzała, na drogach czy chodnikach zalegają już zbutwiałe liście które spadły w październiku,tworzą się dywany z igiełek modrzewi. Dzień jest już naprawdę bardzo krótki a noc długa a często pod koniec miesiąca pojawia się śnieg. Listopad to przejście z mroku do jasności, ale zanim jasność musimy przygotować na nią nasze serca a od tego jest zaczynający się jutro Adwent. 


pastelowa jesień 

Jestem wręcz zauroczona zdjęciami w pudrowy futerku jakie dodałam na początku miesiąca. Wyszyły doprawdy urocze i daliście temu dowód dużą liczbą komentarzy. W ogóle to chcę Wam podziękować za wszystkie miłe słowa jakie mi piszecie, jesteście wspaniali, miło mi bardzo i dziękuję za wszystko! :)  PS. A więcej zdjęć tutaj


pleśniak ( strzępiec) 

Listopad był u mnie słodki za sprawą ciasta które kiedyś kiedyś jadłam będąc małą dziewczynką. Tylko, że pianka była z kisielem zaś tutaj w przepisie ciasta ze zdjęcia mamy budyń. Ale i tak i tak smak jest obłędny a przepis jest na blogu tutaj

I znowu koniec kolejnej odsłony ulubieńców miesiąca. Niesamowite, za 3 dni zaczynamy grudzień. Miesiąc cudów jak można rzec, bo cuda naprawdę się zdarzają, cudem jesteśmy też my, bo to cud, że jesteśmy zdrowi, mamy co jeść, gdzie mieszkać i w ogóle żyć. Cieszmy się tym, nadchodzi grudzień, gwiazdki z nieba są na wyciągnięcie ręki. Wychyl się i weź swoją, spraw by błyszczała blaskiem miłości jaka płynie z Twojego serca wobec innych. Nadchodzi grudzień miesiąc cudu Bożego Narodzenia, cudownie go spędź i żyj!
***

60 komentarzy:

  1. Pleśniaka chętnie bym zjadł, doceniam poezję Krzysztofa Kamila Baczyńskiego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, ma niepowtarzalny smak :)
      Świetnie, to tak jak ja :)

      Usuń
  2. O Boże, dlaczego zobaczyłam to ciasto... :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej przypomniałaś mi o tym cieście. Muszę koniecznie zrobic pleśniaka dawno go nie jadłam

    OdpowiedzUsuń
  4. Kusisz tym pleśniakiem Iwetto :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobra książka zawsze mile widziana, ciacho też :D Pięknie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. to ciasto za mną chodzi i chyba jutro zrobimy sobie wspólne pieczenie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Teraz świetnie się czyta świąteczne powieści. Tym bardziej, że dzisiaj spadł pierwszy śnieg.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Ja jeszcze czekam na pierwszy śnieg :)

      Usuń
  8. Miesiące mijają zdecydowanie za szybko. Dopiero co zaczynał się listopad. Kruszon bardzo lubię!

    OdpowiedzUsuń
  9. ależ bym zjadła teraz takie ciacho!

    OdpowiedzUsuń
  10. Przeczytałabym którąś z tych świątecznych książek, bo nie wiem czy mi się uda w tym roku przeczytać chociaż jedną ;D Zjadłabym kawałek takiego pleśniaka ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Ale już wkrótce zrobi się świątecznie :)

      Usuń
  12. Teraz mam ochotę na ciasto xd.
    Książki świąteczne to must have na teraz
    Pozdrawiam Kolorowo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie, teraz tylko takie książki :)

      Pozdrawiam

      Usuń
  13. Z tymi świątecznymi książkami, to świetny pomysł, by zacząć już teraz. Ja przeważnie od grudnia zaczynam "świąteczny maraton" zarówno filmów, jak i książek - jeśli oczywiście czas pozwoli. "I ja Ciebie też" - myślę, że to coś dla mnie, chętnie przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś praktycznie wcale takich książek nie czytałam, jednak od 3 lat nie wyobrażam sobie bez nich czasu przedświątecznego :)

      Ta książka jest świetna, mega Ci ją polecam :)

      Usuń
  14. Ja również planuję przeczytać jakąś swiąteczną książkę

    OdpowiedzUsuń
  15. Oh so cute photos dalring
    Great style

    OdpowiedzUsuń
  16. Mniam pleśniak. Uwielbiam. Ja robię piankę z samych białek coś ala bezę... i dodaję jeszcze orzechy. Pyszotka :D

    OdpowiedzUsuń
  17. W moich okolicach na pleśniak mówi się skubaniec i troszkę inaczej wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też uwielbiam grudzień, a z racji tego że się wtedy urodziłam...

    OdpowiedzUsuń
  19. Super ulubieńcy miesiąca :D Wszystkie książki, które w tym wpisie zaprezentowałaś chętnie bym przeczytała :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba tak jest , bo szybko robi się ciemno. Piękne zdjęcia i super podsumowane

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale masz kolekcje świątecznych ksiażek do przeczytania :) Ciacho wygląda mega apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawe podsumowani, ja nie lubię listopada i zawsze czekam na grudzień :) chętnie przeczytam tę pierwszą książkę, której akcja dzieje się w Pradze :) pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :)

      Ja Ciebie też serdecznie pozdrawiam

      Usuń
  23. Widzę kochana, że listopadowo-grudniowe dni są u Ciebie bardzo zaczytane! :) Sama z wielką chęcią przeczytałabym jakąś książkę w świątecznym tonie.
    Ślicznie wyglądasz :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak :) Uwielbiam czytać :)

      Polecam :)

      Dziękuję bardzo i ja Ciebie serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  24. Bardzo ładnie kadrujesz zdjęcia. Dzięki temu zyskują niepowtarzalny klimat. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam takie świąteczne książki, mogą być super pomysłem na prezent. Obecnie mam w planach książkę "Będziesz serca biciem". Tematyka dla nastolatków więc jako prezent będzie idealna dla młodszego pokolenia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, uwielbiam książkowe prezenty gwiazdkowe :) Ooo nie znam, daj znać czy fajna :)

      Usuń
  26. Też cieszę się, że mamy grudzień, bo od początku wyczuwam tą świąteczna atmosferę i jakoś tak od razu jest milej :D No i mam w tym miesiącu więcej wolnego, więc będzie czas i na odpoczynek i na czytanie czy nadrobienie serialowych zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, wykorzystaj ten czas najlepiej jak potrafisz :)

      Usuń
  27. Super, że robisz podsumowania. Fajnie potem do nich wracać i powspominać, a także można dostrzec postępy. ;)

    OdpowiedzUsuń

Witaj, cieszę się, że tutaj jesteś i bierzesz udział w komentarzowej konwersacji. Jednak pamiętaj o jednym: Jeśli jesteś blogerem liczę na to, że napiszesz więcej jak jedno słowo. Dziękuję Ci za poświęcony czas. Odwiedzam blogi komentujących.

POLECANE WPISY