piątek, 2 lipca 2021

perfumy Influence by Sinsay

Cześć Moi Drodzy Czytelnicy! 

I mamy lipiec! Miesiąc szumiącego zboża zaczął się już wczoraj i da się właśnie zauważyć iż owe zboże zaczyna dojrzewać i lekko szumieć pod podmuchami letniego wiatru. Niesamowity widok uwierzcie mi ! I dziś mamy piątek, jak minął Wam ten tydzień? Mi upłynął pod znakiem pracy i moich urodzin jakie obchodziłam we wtorek. Sezon na truskawki prawie, że minął a owoce jakie były na naszych ogródkowych krzaczkach tak spiekło słońce, że już nie było co zrywać. Mimo to uważam iż wykorzystałam te owoce w pełni a teraz czas na czereśnie, wiśnie i maliny oraz borówki. Chodzą za mną też jagody, najlepiej pierogi z ich udziałem ;) No ale dziś nie o kulinariach, bo o nich będzie w sobotę na blogu Garnuszek i Foremka którego prowadzę z siostrą i akurat 3 lipca przypada dzień kiedy ja dodaję wpis. Dodam iż będzie coś słodkiego z sezonowymi owocami ale na razie cicho sza ;) Dzisiaj zaś pokażę Wam kolejne piękne perfumy z Sinsay. 


Na początek wspomnę iż są to moje 3 perfumy zakupione w stacjonarnym sklepie Sinsay. Dało się mi zauważyć iż internetowo są one jeszcze niedostępne. Ciężko jest mi powiedzieć dlaczego, być może sklep online nie wprowadził ich jeszcze do sprzedaży a tylko stacjonarnie w galeriach handlowych. Cieszy mnie, że Sinsay zdecydował się na swoją linię perfum a także kosmetyków do makijażu. Na pewno czytaliście mój wpis z 3 nowościami jakie tam w marcu kupiłam. Jeśli nie to koniecznie zerknijcie tutaj  . Perfumy Influence by Sinsay to zapach przywodzący na myśl gorące lato, pachnące owocami i rozgrzaną słońcem ziemią. Kompozycja zapachowa jaka została w nich użyta jest naprawdę świetnie dobrana bo zapach jest idealny zarówno na co dzień jak i od święta. Co mnie najbardziej urzekło w perfumach Influence by Sinsay? Na pewno pudełeczko w kolorze pudrowego różu z zielonym kółeczkiem i białym napisem. Cudowny posiadają też flakonik, jest niezwykle prosty, minimalistyczny, nieprzekombinowany, klasyk sam w sobie. Będzie pięknie prezentował się na półce w łazience czy też toaletce jeśli takową posiadacie w swoim pokoju. Wracając jeszcze do esencji da się wyczuć kwiatowe nuty zmieszane z cytrusami ale też delikatny orient. Zapach jest rewelacyjny na lato i nie tylko, bo mam zamiar używać je niezależnie od pory roku. Kosztowały coś ok. 25 zł ale w maju przed Dniem Matki była promocja i kupiłam je 50 % taniej gdy brałam jeszcze zapach Love by Sinsay o którym pisałam w tym poście .



A Ty już znasz nową linię perfum z Sinsay?
Jaki jest Twój ulubiony zapach?
***

62 komentarze:

  1. Prawdę powiedziawszy nawet nie wiedziałam, że w sinsay są perfumy. Ale akurat jeśli chodzi o zapachy to mam kilka swoich ulubionych i niezbyt lubię testować nowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, ale czasem fajnie odkryć coś nowego :)

      Usuń
  2. Nie mam ulubionego zapachu, najbardziej lubię kwiatowe i owocowe nuty.
    U nas truskawki wciąż w natarciu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też takie zapachy lubię. No u mnie jeszcze też się jednak wiadereczko truskawek znalazło i wczoraj zrobiłam z nimi ciasto, sernik na zimno i kisiel :)

      Usuń
  3. Mi tydzień minał dość ciężko- zakończyła się pewna sprawa, która powinna była się zakończyć dużo wcześniej, ale pandemia...
    Finał ten napawał mnie optymizmem, wreszcie odzyskałam spokój, chociaż kilka dni temu się okropnie tym stresowałam...
    Nie znam tych perfum.
    Kilka miesięcy temu, przez przypadek w KIKu natrafiłam na waniliowe perfumy- za 12 złotych, to wzięłam na próbę i się w nich zakochałam 😊
    Mają piękny, słodki, waniliowy zapach, są tanie, i co najważniejsze- nie boli mnie po nich głowa( a po innych perfumach, często mi się to zdarzało)
    Czego chcieć więcej od perfum? 😉
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że wszystko się dobrze skończyło to najważniejsze :) mimo, że o kupiłaś to stresem to fajnie, że to już za Tobą :)

      Ooo jak będę w Kiku to muszę zerknąć, może i u mnie są :)

      Ja też nie lubię jak mnie głowa boli od perfum :)

      Usuń
  4. Cześć, Iwetto! ;)

    Ten tydzień był dla mnie jakiś męczący. Cieszę się, że już weekend. :D

    Co do perfum to niestety nie widziałam ich u mnie w Sinsayu. Może nie w każdym są dostępne? Tylko w większych salonach? Jestem ciekawa, jak jest z trwałością tego zapachu?

    Jeśli chodzi o mój ulubiony zapach, to bardzo lubię perfumy od Ariany Grande oraz różowy First Instinct od Abercrombie&Fitch. <3

    Życzę Ci pięknego weekendu! ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Moniko :)

      Miałam podobne odczucie, jakaś senna byłam trochę w tym tygodniu :D

      Dziwne, że ich u Ciebie nie ma. Ale fakt może tak być, że w większych sklepach są tylko. Jeśli chodzi o trwałość to na ubraniach utrzymują się bardzo długo :) nawet kilkanaście dni :)


      Ooo wąchałam i fakt ładne są :)

      Dziękuję a ja życzę miłego nowego tygodnia :)

      Usuń
  5. słyszałam o nich ale jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. That fragrance look very beautiful. Enjoy using it.

    www.exclusivebeautydiary.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Pasują na lato :) moje ulubione perfumy to Si Armani, a także perfumy, które sama mogłam skomponować w ramach prezentu :) pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :)

      Super, Si znam ale dla mnie trochę za mocne. Jej zazdroszczę skomponowania dobie perfum to na pewno bardzo fajne uczucie :)

      Ja też serdecznie pozdrawiam

      Usuń
  8. Pretty and I like that the bottle is kind of big.
    Really love floral scents the most!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Perfumy od lat wielu używam takich samych. Jedyną nowością jest J'adore (prezent) :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bardzo lubię zapachy z nutą owoców cytrusowych.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dawno już nie zaglądałam do Sinsaya.Gdy będę przy okazji rozejrzę się za tymi perfumami :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piszesz tak w tej recenzji o tym flakoniku, że miałabym ochotę wypsikać się cała. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie widziałam nawet, że Sinsay ma perfumy, ciekawy zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda, że nie czuć zapachu przez komputer...

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam tych zapachów, ale buteleczka bardzo ładna.

    OdpowiedzUsuń
  16. Chętnie sprawdzę, czy zapach będzie mi odpowiadał, może przyda się drobna odmiana, choć ja raczej wiernie trwam przy ulubionych. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem można sobie pozwolić na nutkę szaleństwa :)

      Usuń
  17. Uwielbiam słodkie oraz cytrusowe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Sinsey zwykle kusi mnie świetnymi przecenami na ciuchy i gadżetami dla moich córek (kosmetyczki, długopisy z puszkiem itp.). Perfum tam nawet chyba nie szukałabym.

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię testować perfumy z sieciówek, bo są tanie i można trafić na niezłe perełki. Niestety, sinsaya mam dość daleko, więc tego zapachu nie miałam okazji sprawdzić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) Masz rację :)
      Szkoda, ale jak będziesz przy okazji zerknij :)

      Usuń
  20. Muszę w końcu wypróbować jakie perfumy z Sinseya, bo lubię ten sklep ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kosmetyki z Sinsay mam wypróbowane i polecam, ale perfum nie używałam. Muszę spróbować.
    Pozdrawiam Kolorowo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, ja też :) Polecam bo warto :)

      Pozdrawiam

      Usuń
  22. Miałam okazję ostatnio poznać ten zapach, niestety mnie nie porwał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, no nie każdy ma jednakowy gust :)

      Usuń
  23. Ależ jestem ciekawa zapachu tych perfum :)

    OdpowiedzUsuń
  24. mój tydzień się zaczął tragicznie haha :D ale perufmy musiałabym poniuchać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej mam nadzieję, że już jest lepiej u Ciebie :)

      Polecam są bardzo ładne :)

      Usuń
  25. Coraz więcej marek ubraniowych wypuszcza swoje perfumy :) świetnie, że tym trendem podążył też sinsay. Widzę, że cena nie jest zbyt wygórowana, więc chętnie bym sobie wzięła taki perfum na próbę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie tak, mega mnie to cieszy bo można znaleźć jakieś naprawdę fajne perfumy w niskiej cenie :)

      Usuń
  26. Szkoda, że zapachów nie da się powąchać przez komputer
    Pozdrawiam, MAda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no szkoda, czasem i ja żałuję, że nie ma takiej możliwości :D

      Pozdrawiam i ja

      Usuń
  27. Jestem bardzo ciekawa zapachu tych perfum :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  28. Po opisie myślę, że ten zapach by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  29. miesiąc szumiącego zboża, ależ to piękne <3 co do samych perfum to nie miałam okazji ich wypróbować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :) Koniecznie musisz je poznać :)

      Usuń

Witaj, cieszę się, że tutaj jesteś i bierzesz udział w komentarzowej konwersacji. Jednak pamiętaj o jednym: Jeśli jesteś blogerem liczę na to, że napiszesz więcej jak jedno słowo. Dziękuję Ci za poświęcony czas. Odwiedzam blogi komentujących.

POLECANE WPISY