środa, 23 maja 2018

Dla Naszych Kochanych Mam





Dzień Dobry! 

Dzisiaj znacznie wcześniej niż zwykle mam przyjemność publikować dla Was post. Tym razem nie o modzie, nie o kosmetykach czy innych rzeczach a.... o wyjątkowych prezentach dla wyjątkowych osób w życiu każdego dziecka. Mowa oczywiście o Kochanych Mamach które już w tą sobotę 26 maja obchodzą swoje święto. Mama to oaza spokoju, płomień miłości i iskra nadziei. Sprawia, że każdego dnia walczymy o to co dla nas ważne mając świadomość że Kochana Mama zawsze będzie po naszej stronie. Serce Matki jest tak przepełnione miłością dobrocią i ciepłem, że nikt ani nic nigdy tego nie zmieni. Choćby nie wiadomo co Mama była z Tobą, jest i będzie. Dlatego uważam, że nie tylko od święta powinniśmy dbać o nasze Mamy. Pomagajmy im w domowych zajęciach, powiedzmy dobre słowo, wspominajmy często jak bardzo Ją kochamy. W Dzień Matki podarujmy drobny prezent, przygotujmy Jej śniadanie, pójdźmy z Mamą na spacer. Bądźmy nie tylko tego dnia ale przez całe życie. 

"MAMĘ MASZ JEDNĄ, SZANUJ JĄ,KOCHAJ. BO NIE WIESZ ILE JEST JEJ DANE Z TOBĄ BYĆ"

Życie jest takie ulotne. Dopiero co się urodziłeś, ząbkowałeś, raczkowałeś. Potem stawiałeś pierwsze kroki. Mama była przy Tobie od pierwszych minut Twojego życia. Zawsze. W zdrowiu, chorobie, gdy byłeś wesoły cieszyła się Twoim szczęściem, gdy byłeś smutny starała się Cię pocieszyć. Teraz Twoja kolej by jej to wynagrodzić i pokazać jak wiele dla Ciebie znaczy. 


W dzisiejszym poście przedstawię Wam kilka świetnych inspiracji prezentowych na Dzień Mamy z kilku różnych sklepów, które osobiście bardzo mi się spodobały. 



































A TY co podarujesz swojej Mamie?


poniedziałek, 21 maja 2018

Królewski Ślub - Meghan i Harry pod lupą





W zeszłą  sobotę byliśmy świadkami królewskiego ślub  Księcia  Zjednoczonego Królestwa  -Harrego  właś. Henry’ego  Charles’esa Albert’a  David’a z amerykańską aktorką Meghan Markle. Ślub zgromadził tysiące fanów przed zamkiem w Windsorze jak i miliony przed telewizorami. Osobiście już przed 13 siedziałam z nosem w telewizorze i wyczekiwałam tak magicznego wydarzenia.  Jednak oczy wszystkich zwrócone były tylko i wyłącznie na młodą parę, a najbardziej na przyszłą Księżnę Suusex czyli Meghan Markle. Jak już Wiecie albo i nie wiecie ;-) Ale mimo to przypomnę Wam że Meghan  właś. Rachel Meghan Markle jest pochodzenia amerykańskiego. Jest  też aktorką i aktywistką społeczną, rozwódką i 36-letnią piękną kobietą. Fakt o jej rozwodzie jest już nie ważny ponieważ od 19 maja formalnie została żoną Księcia Harrego. Z racji tak wielkiego, globalnego wydarzenia postanowiłam stworzyć post poświęcony książęcej parze. Szczególnie stylowi i sukniom Meghan. O Księciu Harrym też coś będzie ;-)


Meghan Markle ma świetny styl to nie ulega żadnym wątpliwościom. Umie dobrać strój do okazji, świetnie łączy kroje i kolory. Prawdę mówią modę i styl  ma we krwi. Mieliśmy już przyjemność obserwować ją u boku księcia Harrego podczas ich wszelkich wizyt gdy byli jeszcze narzeczeństwem. Zawsze stylowa, modnie ubrana a do tego piękna. Moim zdaniem Meghan ma lekko śniadą, afro amerykańską karnację. Ma śliczne długie włosy, ciemne oczy i zabójczą figurę jak modelka. Wiele światowych marek interesuje się jej stylem i już robi przymiarki by ubierać tak atrakcyjną kobietę. Ja również postanowiłam zrobić mały podgląd szafy Jej Królewskiej Mości Księżnej Suusex i pokazać Wam jak wygląda jej styl. 


Meghan stawia na minimalizm. Dało się to już zobaczyć po jej klasycznych strojach o nie wymyślnym kroju i w raczej stonowanych barwach. Wybiera elegancję ale i wygodę. Przypomnijmy sobie, że Meghan podczas jednej z konferencji miała na sobie dżinsy z dziurami , które z pewnością teraz z znikną z jej szafy.



Księżna Suusex stawia przede wszystkim na swój styl. Ubiera się w to co lubi i to czyni ją wyjątkową. Nie bajeruje, nie wywyższa się. Zobaczmy tylko jak klasycznie ubiera się na co dzień.








Jednak ogromną furorę zrobiła suknia panny młodej. Światowe media od miesięcy zastanawiały się, kto zaprojektuje suknię ślubną Meghan Markle. Ale żadne z nich nie zaryzykowało sugestii, że będzie to… Clare Waight Keller, dyrektor kreatywna paryskiego domu mody Givenchy! I był to bardzo dobry wybór! Brytyjska projektantka sprawiła, że narzeczona księcia Harry’ego wyglądała po prostu zjawiskowo. Jej prosta suknia z łódkowym dekoltem, welonem i bardzo długim (lecz nie rekordowym) trenem z pewnością przejdzie do historii! Zwłaszcza, że amerykańska aktorka dodała do niej wypożyczoną od królowej Elżbiety II subtelną tiarę królowej Marii z 1932 roku. A Wy, jak oceniacie stylizację Meghan Markle? A Książę Harry? W dniu ślubu założył mundur wojskowy a do tego klasyczne czarne obuwie. Wyglądał bardzo dostojnie i wszystko było tak jak powinno moim zdaniem być.










Druga kreacja Meghan również wywarła ogromne wrażenie zarówno na członkach rodziny Królewskiej jak i gościach oraz mediach i fanach przed telewizorami. Meghan Markle w dniu ślubu pokazała się w drugiej sukni. Świeżo upieczona żona księcia Harry'ego po uroczystej ceremonii zaślubin w kaplicy St George's zdjęła swoją suknię od Givenchy i przebrała się w bardziej wieczorową kreację, w której razem ze swoim mężem udała się na przyjęcie weselne. Fotografowie uchwycili moment, gdy księżna i książę Sussex (takie tytuły otrzymali Meghan i Harry) opuszczali zamek Windsor i zmierzali w kierunku Frogmore House, gdzie odbywa się wieczorna impreza. Jak udało nam się ustalić, druga suknia śluna Meghan Markle to wspaniała kreacja od Stelli McCartney. Książę Harry z kolei zamienił swój wojskowy mundur na ciemny garnitur, który uzupełnił białą koszulą, czarną muchą i klasycznymi lakierkami. Druga suknia ślubna Meghan Markle to ukłon w stronę brytyjskiej mody. 46-letnia Stella McCartney to niezwykle popularna projektantka wśród gwiazd i celebrytów po obu stronach Atlantyku. Jest córką Paula McCartneya. W sukni od córki członka legendarnego zespołu The Beatles na królewskim ślubie pokazała się też amerykańska prezenterka telewizyjna Oprah Winfrey.





A WY – Jak oceniacie Królewski Ślub?














piątek, 18 maja 2018

Moja pielęgnacja ust





Pielęgnacja ust jest równie ważna co dbanie o ciało, włosy czy nawet o zęby. Nasze usta są pokryte bardzo cienką skórą, są bardziej podatne na podrażnienia, wysuszenie, spierzchnięcie. Szczególnie zimą i latem usta są narażone na wiele szkodliwych czynników zewnętrznych. Mróz i promienie UV to dwa najgorsze zjawiska które robią wielką krzywdę naszym wargom. Czym zatem je chronić? Jak o nie dbać by były piękne, nawilżone i co najważniejsze gotowe do całowania ? ;-) Z pomocą przychodzę ja i dziś postanowiłam przedstawić Wam jak dbam o piękno i odpowiednią pielęgnację moich ust. Jeśli jesteś ciekawy/ ciekawa moich must have wśród pomadek i  produktów do ust to dobrze trafiłeś/ trafiłaś. Więcej na ten temat poniżej ;-)




Podstawowym krokiem w pielęgnacji ust jest odpowiednie złuszczanie naskórka i pobudzenie włókien nerwowych się na nich znajdujących. Aby usta były pełne wystarczy, że przez 2 minuty wykonuję im mały masaż suchą szczoteczką do zębów. Koliste ruchy pobudzą nasze usta, lekko je zaczerwienią i idealnie wygładzą. Kolejnym krokiem w  mojej pielęgnacji ust jest nałożenie na nie peelingu. Ostatnio polubiłam się z malinowym, cukrowym peelingiem Selfie Project. To kosmetyk, stworzony przez specjalistów dla wymagającej młodej cery.
Efekt: Usta odżywione, gładsze i pełne blasku.
Cukrowy peeling do ust #SugarKiss błyskawicznie wygładza, zmiękcza i regeneruje usta. Peelingujące kryształki cukru oraz zmielone łupiny orzechów zatopione w odżywczym balsamie złuszczają naskórek, przez co usta odzyskują zdrowy, zmysłowy wygląd. STOP spierznięciom i suchym skórkom!
Profesjonalne kosmetyki SELFIE PROJECT są bogate w naturalne, botaniczne składniki aktywne. Kryształki cukru stopniowo rozpuszczają się na ustach, równomiernie je wygładzając. Zmielone łopiny orzechów efektywnie i bez podrażnień złuszczają martwy naskórek przywracając ustom naturalny i zdrowy wygląd. Olej ze słodkich migdałów głęboko odżywia i nawilża skórę, zapobiegając wysuszeniu ust.
Rasberry Kiss- zachwyć się kuszącym zapachem soczystej maliny! ;-)





Następnym punktem drogi do idealnych ust jest odpowiednia pielęgnacja. Do tego stosuję różnego rodzaju balsamy i pomadki ochronne. Ostatnio zakochałam się po uszy w ochronnym sztyfcie o smaku truskawkowego sorbetu marki EOS. Naturalny wybór dla cudownie miękkich ust- 100% naturalny i wzbogacony odżywczymi olejkami organicznymi ,masłem shea i wyciągami z owoców Eos Organic nawilża usta i podkreśla ich naturalne piękno ;-)
Innymi produktami które stosuję na swoje usta ( może nie tak często jak pomadkę od EOS) to jajeczko Nivea Pop-Ball o smaku czerwonego jabłka i maliny, kokosowy balsam do ust z Ziaji albo zwykła ochronna pomadka do ust URODA MELISSA. A zimowym ulubieńcem moich warg jest ochronny sztyft do ust z Neutrogena Norwegian Formula.





Oprócz peelingu raz na 2 tygodnie stosuję zwykłą pielęgnującą maseczkę do ust z ISANA. Nie dość że ma piękne opakowanie ozdobione uroczym jednorożce to sprawia, że  usta stają się miękkie i dogłębnie nawilżone. Koszt maseczki to ok. 8 zł.  A zakupiłam ją w drogerii ROSSMANN.


Usta speelingowane i nawilżone? Pora na ich delikatne podkreślenie. Z pomocą przychodzą matowe pomadki. Odzwyczaiłam się już od kolorowych , iskrzących błyszczyków. Teraz totalnie stawiam na głęboki mat. Moja kolekcja pomadek ciągle się powiększa dlatego myślę że za jakiś czas jak zrobię znowu taki post pokażę Wam ich już znacznie więcej. Mam już kilka na oku i myślę że wkrótce będą moje.

Moje ulubione to : ta od KOBO PROFFESIONALL  w pięknym odcieniu 701 SILKY RIBBON , LOVELY K LIPS w kolorze Neutral Beauty oraz totalna nowość w mojej kosmetyczce  matowa pomadka OH!MY LIPS! EVELINE COSMETICS W odcieniu 01 Neutral Nude. Wszystkie trzy są dość trwałe ale nie wysusza ust tylko ta od KOBO. Mimo to uwielbiam je wszystkie i bardzo często po nie sięgam. 






SILKY RIBBON NA SKÓRZE





SILKY RIBBON NA USTACH





I usta gotowe na buziaki!❤❤❤


Na zakończenie mam nadzieję, że dość dobrze przybliżyłam Wam moją pielęgnację ust. Liczę na to, że któraś z Was skusi się na dany produkt i również stanie się on jej ulubieńcem. Mimo tych wszystkich specyfików uważam że piękno naszych ust jest w samych sobie. Każda z nas ma inne usta. Jedne są duże i pełne inne trochę mniej. Ale każde są wyjątkowe i  godne wszelkiej uwagi.


środa, 16 maja 2018

W tle szumiąca fontanna









Uwielbiam wypady do miasta. Kocham zakupy, galerie handlowe. A najbardziej kocham podróżować. Z tym drugim różnie to bywa. Powiedzmy wczoraj wybrałam się autobusem do miasta razem z mamą. Był on zapełniony ludźmi po brzegi. Zauważyłam, że jest 2 wolne miejsca. Kazałam na jednym usiąść mamie zaś na drugim miałam siedzieć ja. Niestety pewna dziewczyna która wsiadała przede mną pospieszyła się i mi to miejsce  zajęła. Mówi się trudno. Postałam. Co mi tam. Jestem przyzwyczajona do stania. Ale jednej rzeczy nie mogłam znieść. Na następnym przystanku wsiadała pewna starsza pani.  Kupiła bilet, weszła w głąb autobusu. Czy usiadła? Oczywiście, że NIE. Nikt nie ustąpił tej kobiecie miejsca. Wszyscy zapatrzeni w swoje smartfony niczym telefonowi zombie i zasłuchani w swoje „melodie” siedzieli i nawet nie tknęli palcem by ta pani sobie usiadła. Ba chłopcy w moim wieku i młodsi nawet nie wpadli na taki pomysł by ustąpić miejsca mi a co mówiąc jakiejś starszej pani. Spytam nieco  spokojniej: Dokąd zmierza ten świat? Czy serio ten smartfon, ta muzyka i to głupie siedzenie jest najważniejsze? No proszę jak można w ogóle stawiać te rzeczy ponad ludzi. Jak można być tak zagorzałym, delikatnie mówiąc- nie ludzkim i pozbawionym odrobiny przyzwoitości? No jak? Dlaczego teraz tak jest? Kompletnie nie mogę tego zrozumieć.  Dlaczego wszyscy są teraz pozbawieni serca, które zatopili w otchłani cyberprzestrzeni jaka siedzi w ich telefonach? Denerwuję się na samą myśl o takich sytuacjach a jeśli już się w niej znajduję najchętniej podeszła bym do takiej osoby powiedziała kilka ostrych słów i nakłoniła do zmiany swojego zachowania. Przepraszam. Każdy z nas kiedyś się zestarzeje. To normalne, ludzkie zjawisko i nie ma z tym żadnych fajerwerków. Każdemu z czasem posiwieją włosy, na twarzy  pojawią pierwsze zmarszczki a sylwetka zacznie się zmieniać w mniej atrakcyjną.  Każdy z nas może kiedyś znaleźć się w podobnej sytuacji co dzisiaj ta czy inna starsza pani której nie ustąpiłeś/ustąpiłaś miejsca. Czasem zastanów się nad tym co robisz lub raczej czego nie robisz. Bo postępując w ten sposób wyrządzasz nie krzywdę tej osobie a samemu sobie.
Tak się trochę rozpisałam na temat nie ustępowania miejsca w autobusie że zapomniałam, o dzisiejszej stylizacji. Kochani! Zdjęcia są z początku maja gdy było jeszcze ciepło i słonecznie . Dzisiaj u mnie tak strasznie szaro i pada deszcz. Maj płata nam figle i jest chłodniejszy od kwietnia. Czy to nie powinno by na odwrót czy to tylko moje wyobrażenie? Mimo to mam nadzieję, że moje zdjęcia przywołają choć na moment te piękne dni i choć trochę ożywią tę smutną aurę. Stylizacja na luzie, fotki wykonane po szkole. Tego dnia wybrałam koszulę bez rękawów, tiulową mini, klasyczną katankę i czarne buty. Wszystko wygodne i idealne np. na zakupy czy spacer po mieście ;-) Na zakończenie mam nadzieję, że choć po części zrozumieliście co mam na myśli poruszając temat kultury w miejskim autobusie i nie tylko. Bądźmy bardziej uczuleni na starszych ludzi a świat stanie się o wiele piękniejszy ;-) dobrego wieczoru!











koszula - Sinsay

spódniczka- House

katana - Auchan

buty - Vices

okulary - House

torebka - Textil Market

kolczyki - zwykły stacjonarny sklep


poniedziałek, 14 maja 2018

Dżinsowe ogrodniczki






Dzień dobry w poniedziałek!

Jak tam po weekendzie Kochani? U mnie nawet ok. Pogoda dzisiaj mega fikuśna. Rano deszcz, teraz trochę słońca. Planowałam dziś wybrać się na małą wycieczkę rowerową ale niestety dopadł mnie leń i postanowiłam jednak spędzić dzień w domu. Najchętniej w łóżku z książką i paczką ulubionych ciastek. Tak... taka moja dieta :D Zacznę od jutra :D Ile razy każda z nas to już sobie mówiła i jak zwykle kończyło się to na dużej pizzy a na deser podwójna porcja lodów z bitą śmietanką :D Ale w sumie jaki nudny byłby świat gdybyśmy wszystkie były tak samo szczupłe,wysportowane, z idealnym,pełnym biustem i krągłymi pośladkami. Każda z nas jest inna i ta inność czyni ją wyjątkową, jedyną w swoim rodzaju. W makijażu czy bez jesteś piękna dla tego który się o Ciebie stara. Jedni lubią tonę pudru, zmieszaną z tą samą ilością rozświetlacza, bronzera i innych specyfików do upiększania urody.Inni czystą buzię bez zbędnych kilogramów kosmetyków a jeszcze inni lubią piegi i dołeczki w policzkach. To wszystko czyni kobietę wyjątkową. Dlatego uważam, że ciągłe zamartwianie się o dietę, wagę, wygląd, brak wyglądu itp jest tak cholernie zbędne i niszczące szczęśliwe życie że brak mi słów by to opisać. Powinnyśmy cieszyć się każdym dniem, walczyć z kompleksami, nie dawać się poniżać. Ba! Czasem "zjechać" swojego prześladowcę, zasadzić przysłowiowego "kopa" w cztery litery, odwrócić się i z podniesioną głową iść naprzód przez życie. To nie tylko idealna recepta na szczęśliwe dni ale i na podniesienie swojej pewności siebie o którą w tych czasach tak trudno. Żyjemy w świecie gdzie idealne ciało z okładki gazety nasączone fotoshopem jest wychwalane, uważane za piękno tego świata. Jest to mylne określenie, ponieważ czasem nawet modelki które są w danej gazecie nie mogą uwierzyć że na danej fotce są takie nieskazitelne. Drogie Kobietki! Nie dajcie się oszukać, nie porównujcie się do lasek z kolorowych czasopism. Dbajcie o siebie, o swoje zdrowie, zdrowo się odżywiajcie, ćwiczcie jeśli możecie. Walczcie z kompleksami. A najważniejsze codziennie rano uśmiechajcie się do lustra i powiedzcie sobie na dzień dobry: " jestem piękna taka jaka jestem". To działa :D Wypraktykowane i mogę Wam to z całego serducha polecić :D
Co do dzisiejszej stylizacji to główne skrzypce grają w niej dżinsowe ogrodniczki- totalny must have i nowość w mojej szafie. Wiem, że w tym sezonie są one bardzo hot dlatego zakupiłam aż dwa modele i w tym drugim za niedługi czas pojawią się zdjęcia tutaj na blogu. Połączyłam je na sportowo z bluzeczką w paski na długi rękaw, białymi trampkami i moją ulubienicą- pudrową bluzą.























ogrodniczki - Cropp
bluzka - Sinsay
buty - Sinsay
bluza - Sinsay



Podoba Ci się wpis? - Skomentuj
Spodobał Ci się mój blog?- Zoaobserwuj
Zachęcam też do podania linku do siebie ;-) W wolnej chwili zerknę i coś po sobie zostawię :-)

POLECANE WPISY