czwartek, 4 czerwca 2020

ukwiecona




Dzień dobry!

A może nawet dobry wieczór bo mamy już grubo po 18- stej to w sumie zaczyna się już wieczór.  Jak się macie Moi Drodzy Czytelnicy? Już jutro piąteczek, ostatni dzień mojej codziennej pracy i potem wracam do systemu zmianowego. Ten tydzień zleciał mi w mgnieniu oka, był ciekawy i pracowity. Weekend zapowiada się przyjemnie, 3 dni odpoczynku, zastanawiam się jak je dobrze spożytkować. Macie jakieś pomysły?

Dzisiaj pokażę Wam zdjęcia na tle kwiatowego tła. Tłem jest pole pełne roślinek miododajnych, które zapylają pszczółki z naszej pasieki. Uwielbiam obserwować jak te owady siadają na kwiatach a potem lecą z nich mając takie oblepione pyłkiem łapki. Natura jest piękna,  mam to szczęście, że mieszkam na wsi i mogę codziennie napawać się jej niezwykłością.









sweter / Cropp
spodnie / Bershka
trampki / Sinsay
opaska / Aliexpress

❤❤❤

poniedziałek, 1 czerwca 2020

Zara Nude Bouquet



Dobry wieczór!

Witam Was serdecznie pierwszego dnia miesiąca czerwca, który zarazem jest Dniem Dziecka. Życzę wszystkim dzieciom wszystkiego co najlepsze, dużo uśmiechu i radości. Cieszcie się z bycia dzieckiem póki czas, a ten tak szybko mija więc nim się obejrzycie a staniecie się dorośli. Potem nie jest już tak kolorowo, sama nie raz chciałabym wrócić do beztroskich lat kiedy była malutka. Piękne to były czasy, kiedy nie było jeszcze smartfonów, Internet był ale nie dla każdego a moim ulubionym zajęciem była gra w klasy czy zabawa w chowanego. Mam wspaniałe wspomnienia z lat kiedy byłam dzieckiem, radzę Wam byście też gromadzili je sobie w głowie i w sercu. „Co przeżyjesz to Twoje” – mawiała moja śp. babcia. Dużo w tym prawdy czyż nie?

W ostatnim poście wspomniałam Wam o perfumach Zara Nude Bouquet. Kupiłam je w maju, a właściwie zamówiłam na stronie online tego sklepu. Wcześniej posiadałam tylko perfumetkę teraz zdecydowałam się na flakonik o pojemności 100 ml . Perfumy pachną obłędnie, tak elegancko a zarazem świeżo, kobieco i wiosennie. Chociaż powiem Wam, że zimą też ich używałam ( jak miałam perfumetkę). Moim zdaniem one są idealne na każdą porę roku i na każdą okazję. Ja praktycznie non stop ich teraz używam, uwielbiam otulać się tym pięknym zapachem. Dzisiaj opowiem Wam o Nude Bouquet pokrótce, dlatego ten wpis będzie w pełni kosmetyczny.


Woda perfumowana Zara Nude Bouquet to połączenie nut czereśni, piwonii i wanilii. Bardzo kobiecy, delikatny i subtelny zapach, który jest odpowiednikiem kultowych perfum Dior Blooming Bouquet.  Flakonik w jakich znajdują się perfumy jest elegancki, ozdobiony uroczą kokardką w kolorze nude. Na buteleczce widnieje złoty napis nazwy zapachu zaś zatyczka u góry ma kolor nude i logo ZARA. Perfumy zapakowane były w piękne pudełeczko także w kolorze nude ze złotymi napisami. Ogólnie całość prezentuje się wręcz luksusowo. Ślicznie prezentuje się na półce czy jak ktoś ma na toaletce. Te perfumy były moim wielkim marzeniem cieszę się, że to marzenie udało mi się spełnić.  Zapach polecam wszystkim tym co lubią delikatne ale subtelne perfumy z nutką wanilii. A ta podobno jest bardzo silnym afrodyzjakiem ;-)





A Ty znasz perfumy ZARA NUDE BOUQUET? 

❤❤❤

Hej, dzięki za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja do dalszego blogowania. Jeśli jednak już postanowiasz skomentować mój post trzymaj się jednej zasady: szanuj moją pracę. Jeśli jesteś blogerem jestem pewna, że stać Cię na więcej niż jedno słowo. Nie bawię się w obs/obs , kom/ kom. Uszanuj to! ;-) Jeśli spodoba mi się Twój blog z pewnością sama Cię odwiedzę.

POLECANE WPISY