czwartek, 28 września 2017

Druga odsłona futrzanej kamizelki







           Jesień jak na razie pozytywnie nas zachwyca. Piękna słoneczna pogoda, babie lato i żółknące liście drzew. Uwielbiam taką właśnie jesień. Sprzyja to długim spacerom na świeżym powietrzu, uprawnianiu sportu a także sesjom zdjęciowym.Dziś pierwsze typowo jesienne zdjęcia i druga odsłona futrzanej kamizelki- mojego total must have na jesień, którą miałam już przyjemność pokazać wam we wcześniejszym poście w połączeniu z zamszowymi spodniami.Kamizelka ta świetnie może zastąpić kurtkę gdyż jest bardzo cieplutka i w połączeniu z grubym sweterkiem zda egzamin w chłodniejszy dzień. Ochroni nas przed nieprzyjemnym chłodem i doda nonszalancji:-)
            W ukazanej powyżej stylizacji zaś  kolorem przewodnim jest głębokie bordo. Kocham ten kolor a w połączeniu z czernią to już istna bomba ;-)) Bordo w szczególny sposób kojarzy mi się z jesienią.A elegancka błękitna koszula której kołnierzyk nieśmiało wygląda spod sweterka w prążki dodaje stylizacji grzeczności, dziewczęcości i klasy. Zaś czarne,sznurowane buty sportowego luzu. Całość idealna na jesienny spacer, zakupy czy nawet randkę ;-))

        Zostawiam Was z moją ulubioną nutką ( nie tylko na jesienne wieczory ;-) ) oraz serią zdjęć w blaskach jesiennego słoneczka :-) Buziaki

































outfit
futrzana kamizelka- Bershka
bordowy sweter w prążek- Sinsay
koszula- Cropp
buty- H&M
torebka- Sinsay
spodnie- Sinsay
Co Wy na to ? Jak Wam się podoba ta stylizacja? ;-) koniecznie zostawcie komentarz ;-) są one dla mnie ogromną motywacją.

piątek, 22 września 2017

Pierwszy dzień jesieni



          
                Pierwszy dzień jesieni prawie za nami. Pogoda zobowiązuje do cieplejszych ubrań. W moim must have na jesień są nie nikt inny jak ciepłe, futrzane i bardzo milutkie w dotyku  kamizelki. W swojej garderobie posiadam dwie: czarną i tą beżową którą przedstawiam Wam w dzisiejszej stylizacji.  Uwielbiam odcienie beżu , brązu i szarości. Nie wyobrażam sobie jesieni bez tych kolorków. Są one moim motywem przewodnim w tej oto porze roku. Co roku poluję na nowe ciuszki w tych odcieniach i łączę z tymi co już mam. Wychodzą banalne ale bardzo stylowe outfity.  Kolejnym zaś ulubieńcem od pewnego czasu są zamszowe spodnie z przeszyciami. Bardzo wygodne, kobiece. Pięknie podkreślają i wydłużają nogi.  Mają modne zapięcie z boku  które fajnie podkreśla talię. Jeśli chodzi o bluzkę to stawiam na klasyczny pasiak w czarno białe pasy. Lubię zwyklaki. Według mnie piękno tkwi w prostocie.  Dodatkiem stylizacji jest mała, urocza torebka z motywem sów. Zaś buty nie inne tylko czarne balerinki. 
                Szukam wielu inspiracji na jesień 2017. Sklepy zachęcają różnorodnością i wielobarwnością. Oko cieszy wiele cudeniek. I naprawdę za małe pieniądze można kupić prawdziwe perełki które będą błyszczeć w naszej szafie.  Zaś tej jesieni stawiam na pierwszym miejscu ciepło i wygodę. Modnie nie znaczy zimno. Rozglądam się za ciepłymi czapkami i szalikami. Uwielbiam też urocze rękawiczki na jeden palec. I tak postanowiłam, że następny post będzie właśnie o moich must have na tą jesień. Co Wy na to? 
               A tak poza tym pochwalcie się w komentarzach jakie są wasze typy na jesień? Co dla Was jest totalnym must havem?  Zmykam i do usłyszenia już wkrótce !!! Buuuzi....


















































zamszowe spodnie - Lidl
bluzka pasiak - Sinsay
baleriny- House
kolczyki - Mohito
torebka - Pepco






środa, 13 września 2017

Ponadczasowa krata





Hejeczka : - )))
        Jak ten czas szybciutko ucieka. Mamy już prawie połowę września. Czuć już zbliżającą się jesień. Z jednej strony tęskno za latem ale z drugiej myśl o ciepłej, złotej polskiej jesieni napawa pozytywną energią. Nie wiem jak Wy ale ja uwielbiam jesień. Za jej kolory jakie zostawia na liściach drzew, babie lato, malownicze krajobrazy.  Oraz długie jesienne wieczory idealne do lektury ulubionej książki.
         
        Koszula w kratę od paru  sezonów jest bardzo hot.  Dodaje elegancji, kobiecości, w wydaniu ze spódnicą nawet i zmysłowości czy seksapilu. Choć to ponadczasowy wzór i śmiało można powiedzieć, że każdorazowo gości na którymś z wybiegów tygodni mody, w jesienno-zimowych kolekcjach 2017/18 pojawia się w niezwykłej obfitości. Bez przerwy noszą ją już Bella Hadid, Cara Delevingne i Kendall Jenner i wcale mnie to nie dziwi, bo krata będzie najmodniejszym wzorem jesieni i zimy .  Ja wybrałam dziś wersję miejską z jasnymi jeansami i granatowymi trampkami.  Całość lekka, a zarazem z charakterem. Czerwień  to po różu i czerni mój ulubiony kolor. Nadaje ostrości nie jednej banalnej stylizacji. Od paru tygodni śledzę najnowsze trendy i to właśnie kolor czerwony króluje tegorocznej jesieni. Ubrania, czerwone usta, paznokcie a nawet czerwone botki. Co Wy na to? Jak się podoba nowy trend? Koniecznie dajcie znać w komentarzu. Buziole : -))) 











































 zapraszam na:
snapchat- dawniunia










   koszula w kratę - House
jeansy skinny - Bershka
trampki- Sinsay
zegarek - Cropp
torebka - Sinsay 



niedziela, 10 września 2017

na sportowo



 Ostatnimi dniami mam wrażenie jakby czas zatrzymał się w miejscu. Co prawda deszcz pada już od kilku dni i może dlatego odczuwam delikatne przygnębienie. Ale po części dzięki takim właśnie dniom odkrywam radość z czytania książek. Właśnie zagłębiam się w w światowym, romantycznym bestsselerze Nicholasa Sparksa - "Bezpieczna Przystań". Niesamowita historia kobiety o imieniu Erin- która stała się ofiarą własnego męża. Nagle postanawia zerwać z tym co się dzieje w jej życiu. Zmienia wizerunek, ucieka najdalej jak się da oraz zmienia imię na Katie. Pojawia się w maleńkim Southport i wzbudza zainteresowanie w przystojnym Alexie - który niebawem staje się miłością jej życia.  Cóż więcej Wam już nie zdradzę ;-) musicie sami doczytać. Ale bardzo bardzo polecam Wam książki Sparksa, są niezwykłe i każda po części wnosi coś do życia czytającego ;)
               
Co do tego czasu nie wiem dlaczego, ale z początkiem września miewam dziwne myśli. Może dopada mnie już jesienna chandra?  A może po prostu z początkiem jesieni człowiek zmienia nastawienie. Odczuwa ten zbliżający się chłód. Bardziej też daje mu się we znaki tęsknota za latem. Aby przywołać choć na chwilę sierpniowe niebo i ciepłe słońce przedstawiam Wam moją total pink stylizację. Na sportowo tak jak lubię. Pudrowa różowa bluza świetnie pasuje do sweterka w prążek. Spodnie wybrałam nie inne jak klasyczne rurki skinny. A buty? Oczywiście moje ulubione sportowe buty marki Sprandi. Świetnie sprawdziły by się tu również czarne lub białe trampki. Zaś alternatywą do małej czarnej torebki byłby tutaj skórzany plecak ;-) Wszystko to kwestia gustu, a jak to mówią o gustach się nie dyskutuje ;-) 

Pozdrawiam

PS. Niedawno wstałam ale widzę, że niebo jest niesamowicie błękitne i słonko już świeci :) Zapowiada się naprawdę ładny dzień :) i właśnie takiego Wam życzę ;-) dobrego dnia i miłej soboty!



















zapraszam na moje media społecznościowe


pudrowa bluza basic - Sinsay
sweterek w prążek- Cropp
czarne skinny basic - Sinsay
torebka- Mohito
sportowe buty- Sprandi CCC
pompon- Cropp


Witaj, cieszę się, że tutaj jesteś i bierzesz udział w komentarzowej konwersacji. Jednak pamiętaj o jednym: Jeśli jesteś blogerem liczę na to, że napiszesz więcej jak jedno słowo. Dziękuję Ci za poświęcony czas. Odwiedzam blogi komentujących.

POLECANE WPISY