wtorek, 28 listopada 2017

Moja propozycja andrzejkowa



              Andrzejki już pojutrze. Postanowiłam, że nie będę czekać z tą stylizacją do jutra albo do czwartku bo to bez sensu ;-) Dlatego dziś taka nietypowa sytuacja, że pojawia się kolejny post tylko jeden dzień od opublikowania poprzedniego  ;D 
              Noc świętego Andrzeja- jedyna tak w roku gdy wróżymy sobie swoja przyszłość. Choć ja osobiście w żadne wróżby nie wierzę to dla mnie jest to świetna zabawa. Nie może oczywiście zabraknąć wyjątkowej, imprezowej stylizacji. Na tą okazję stawiam na mini sukienkę w biało-czarne paski z półgolfikiem. W połączeniu z czarnymi rajstopami i butami na obcasie wygląda niezwykle sexy. Dodatkiem który nadaje stylizacji smaczku jest czerwona mini kopertówka. Uwielbiam takie małe torebeczki! ;) Na wierzch preferuję szary,klasyczny płaszcz- mój ulubieniec jak już wiecie z poprzednich postów :-) Z racji tego, że sukienka jest w pasiasty wzór nie poszalałam z biżuterią. Wybrałam tylko złote kolczyki koła, które schowały się pod moją burzą loków. A teraz na pewno zadajecie sobie pytanie:  jak lub czym kręcę włosy?  A więc: nie używam lokówki bo na moje włosy ona nie działa ;-) tylko po umyciu gdy włosy troszkę podeschną zaplatam je w luźny warkocz i w nim kładę się spać. Nazajutrz moje włosy są pięknie pofalowane. Niezła alternatywa dla moich zawsze prostych włosów jakie znacie z wcześniejszych zdjęć :-) Jesteście  gotowi na Andrzejki? Jakie macie plany na tę noc? A może już braliście udział w takiej zabawie? Na co postawiliście w swoim outficie? Pochwalcie się w komentarzach :-))
PS. Korzystając z okazji pragnę złożyć serdeczne życzenia wszystkim Andrzejom którzy w czwartek obchodzą imieniny ;-) Panowie najlepszego :-) Wasze zdrowie! 











 sukienka- Sinsay
rajstopy- Gatta
buty- Jenny Fairy
kopertówka- AVON
płaszcz- Esmara

poniedziałek, 27 listopada 2017

Haul zakupowy- Black Friday 2017



       


          Dobry wieczór dziubki ! Jak minął Wam dzisiejszy dzień? U Was też tak zimno? U mnie temperatura o tej porze ok.0 stopni Celsjusza. Liczę na opady śniegu ! :D Uwielbiam zimę. Nie mogę doczekać się sesji z ośnieżonymi choinkami. A propo sesji : mam gotową  z pierwszym śniegiem od ponad tygodnia. Jednakże mam już tyle zrobionych gotowych wpisów że muszę po kolei je tutaj publikować. Ta stylizacja musi troszkę poczekać :-) Ale obiecuję że niedługo ją dodam. Może nawet i w tym tygodniu. Mam też dla Was niespodziankę. Otóż przygotowałam stylizację na Andrzejki. Pomyślałam, że mój pomysł na tą okazję Wam się spodoba i troszkę zainspiruje. Postaram się dodać ten wpis albo w środę albo w czwartek. Oczekujcie go ;-) Jeśli chodzi  o to co u mnie słychać to tak : ze zdrowiem trochę lepiej, w tym tygodniu wybieram się na badania ( dostałam skierowanie od pani doktor) i dowiem co i jak. Na dniach też czeka mnie tomografia kręgosłupa. Ehhh. Powiem szczerze boję się trochę tego. Mam pytanie: Miał może ktoś z Was tego typu badanie? Bolało? Odczuwaliście coś? Jak sobie z tym poradziliście? Koniecznie napiszcie mi o tym w komentarzach poniżej. Nie przedłużając: przychodzę do Was dzisiaj z haulem zakupowym  z Black Weekendu.Jak wspomniałam we wcześniejszym poście wybrałam się do dwóch galerii: Tarasów Zamkowych w samym sercu Lublina oraz Atrium Felicity na al.Wincentego Witosa również w tym mieście. Poniosło mnie nie powiem. Świetny świąteczny klimat i mnóstwo promocji. Nie byłabym sobą gdybym nie zrobiła sobie kilku zdjęć  m.in. selfie w lustrze w przymierzalni ale też i z reniferkami ;D Zatem zaczynamy przegląd moich Black Weekendowych łupów.W tym roku zdecydowanie poszalałam z zakupami i upolowałam prawdziwe perełki ;-)

kosmetyczka - Sinsay, szampon micelarny - Rossmann



Udało mi się kupić tą piękną, brokatową kosmetyczkę za jedyne 19,99zł. Jest świetna. Na pewno pomieści moje kosmetyki i wszelkie drobiazgi jakie do niej wrzucę. Kupiłam też bardzo polecany przez wiele youtuberek szampon micelarny z drogerii Rossmann. Słyszałam wiele dobrych opinii na jego temat. Postanowiłam się w niego zaopatrzyć. Jestem dopiero po pierwszym myciu tym szamponem ale powiem Wam, że moje włosy nabrały blasku i miękkości. Mają też przepiękny zapach. Szamponik nie podrażnia skóry, ponieważ zawiera delikatne micele ( jak płyn micelarny do demakijażu ). Jest w dwóch wariantach :do włosów łamliwych i wrażliwej skóry głowy oraz do szybko przetłuszczających się. Dałam za niego coś ok.17 zł ale wg mnie naprawdę warto. Polecam z całego serca :-)


1.skarpetki w norweski wzór- Terranova, pudrowy golf- C&A, sukienka w paski -Sinsay 2. skarpety- Terranova

skarpety w norweski wzór- Terranova, światełka ledowe - Pepco


Ciepłe, świąteczne skarpetki również wpadły w moje ręce. Kupiłam je w Terranova coś ok.10zł. Są śliczne, mięciutki i co najważniejsze mega ciepłe. No i piękne lampki ledowe w kształcie gwiazdek za 9,99 zł w sklepie Pepco. Wiszą już w moim oknie i tworzą mega uroczą, świąteczną atmosferę.


golf - C&A

Gruby, wełniany golf. Dłuższy czas o nim marzyłam. To marzenie udało mi się spełnić. Golfik jest w mojej szafie. Kupiłam go w sklepie C&A za jedyne 49,90zł. Mega milutki i cieplutki. Idealny na zimę.


sukienka - Sinsay

Piękna, prążkowana mini sukienka. Również długo była na liście moich marzeń. Już jest moja ;D za jedyne 39,99zł w moim ulubionym sklepie Sinsay ;-) Jest idealna np. na zbliżające się Andrzejki czy też Sylwester.

metaliczne chokery- Sinsay
Metaliczne chokery – uzupełnią niejedną sylwestrową stylizację. Trafiłam na świetną promocję- za dwa dałam tylko 9,99zł.

A teraz czas na moje selfiki w sklepowej przymierzalni ;-)


1. biały golf- C&A 2. płaszcz- Esmara



 Nie byłabym sobą gdybym nie wlazła też  do sań św. Mikołaja ;D jak ja kocham świąteczne klimaty ;D 




moja stylizacja
błękitna koszula- Cropp
pudrowy sweterek - C&A
szare legginsy- Pepco
pudrowe traperki- zwykły stacjonarny sklep
płaszcz- Esmara


Polecane