poniedziałek, 27 listopada 2017

Haul zakupowy- Black Friday 2017



       


          Dobry wieczór dziubki ! Jak minął Wam dzisiejszy dzień? U Was też tak zimno? U mnie temperatura o tej porze ok.0 stopni Celsjusza. Liczę na opady śniegu ! :D Uwielbiam zimę. Nie mogę doczekać się sesji z ośnieżonymi choinkami. A propo sesji : mam gotową  z pierwszym śniegiem od ponad tygodnia. Jednakże mam już tyle zrobionych gotowych wpisów że muszę po kolei je tutaj publikować. Ta stylizacja musi troszkę poczekać :-) Ale obiecuję że niedługo ją dodam. Może nawet i w tym tygodniu. Mam też dla Was niespodziankę. Otóż przygotowałam stylizację na Andrzejki. Pomyślałam, że mój pomysł na tą okazję Wam się spodoba i troszkę zainspiruje. Postaram się dodać ten wpis albo w środę albo w czwartek. Oczekujcie go ;-) Jeśli chodzi  o to co u mnie słychać to tak : ze zdrowiem trochę lepiej, w tym tygodniu wybieram się na badania ( dostałam skierowanie od pani doktor) i dowiem co i jak. Na dniach też czeka mnie tomografia kręgosłupa. Ehhh. Powiem szczerze boję się trochę tego. Mam pytanie: Miał może ktoś z Was tego typu badanie? Bolało? Odczuwaliście coś? Jak sobie z tym poradziliście? Koniecznie napiszcie mi o tym w komentarzach poniżej. Nie przedłużając: przychodzę do Was dzisiaj z haulem zakupowym  z Black Weekendu.Jak wspomniałam we wcześniejszym poście wybrałam się do dwóch galerii: Tarasów Zamkowych w samym sercu Lublina oraz Atrium Felicity na al.Wincentego Witosa również w tym mieście. Poniosło mnie nie powiem. Świetny świąteczny klimat i mnóstwo promocji. Nie byłabym sobą gdybym nie zrobiła sobie kilku zdjęć  m.in. selfie w lustrze w przymierzalni ale też i z reniferkami ;D Zatem zaczynamy przegląd moich Black Weekendowych łupów.W tym roku zdecydowanie poszalałam z zakupami i upolowałam prawdziwe perełki ;-)

kosmetyczka - Sinsay, szampon micelarny - Rossmann



Udało mi się kupić tą piękną, brokatową kosmetyczkę za jedyne 19,99zł. Jest świetna. Na pewno pomieści moje kosmetyki i wszelkie drobiazgi jakie do niej wrzucę. Kupiłam też bardzo polecany przez wiele youtuberek szampon micelarny z drogerii Rossmann. Słyszałam wiele dobrych opinii na jego temat. Postanowiłam się w niego zaopatrzyć. Jestem dopiero po pierwszym myciu tym szamponem ale powiem Wam, że moje włosy nabrały blasku i miękkości. Mają też przepiękny zapach. Szamponik nie podrażnia skóry, ponieważ zawiera delikatne micele ( jak płyn micelarny do demakijażu ). Jest w dwóch wariantach :do włosów łamliwych i wrażliwej skóry głowy oraz do szybko przetłuszczających się. Dałam za niego coś ok.17 zł ale wg mnie naprawdę warto. Polecam z całego serca :-)


1.skarpetki w norweski wzór- Terranova, pudrowy golf- C&A, sukienka w paski -Sinsay 2. skarpety- Terranova

skarpety w norweski wzór- Terranova, światełka ledowe - Pepco


Ciepłe, świąteczne skarpetki również wpadły w moje ręce. Kupiłam je w Terranova coś ok.10zł. Są śliczne, mięciutki i co najważniejsze mega ciepłe. No i piękne lampki ledowe w kształcie gwiazdek za 9,99 zł w sklepie Pepco. Wiszą już w moim oknie i tworzą mega uroczą, świąteczną atmosferę.


golf - C&A

Gruby, wełniany golf. Dłuższy czas o nim marzyłam. To marzenie udało mi się spełnić. Golfik jest w mojej szafie. Kupiłam go w sklepie C&A za jedyne 49,90zł. Mega milutki i cieplutki. Idealny na zimę.


sukienka - Sinsay

Piękna, prążkowana mini sukienka. Również długo była na liście moich marzeń. Już jest moja ;D za jedyne 39,99zł w moim ulubionym sklepie Sinsay ;-) Jest idealna np. na zbliżające się Andrzejki czy też Sylwester.

metaliczne chokery- Sinsay
Metaliczne chokery – uzupełnią niejedną sylwestrową stylizację. Trafiłam na świetną promocję- za dwa dałam tylko 9,99zł.

A teraz czas na moje selfiki w sklepowej przymierzalni ;-)


1. biały golf- C&A 2. płaszcz- Esmara



 Nie byłabym sobą gdybym nie wlazła też  do sań św. Mikołaja ;D jak ja kocham świąteczne klimaty ;D 




moja stylizacja
błękitna koszula- Cropp
pudrowy sweterek - C&A
szare legginsy- Pepco
pudrowe traperki- zwykły stacjonarny sklep
płaszcz- Esmara


sobota, 25 listopada 2017

Granatowa kurtka z kapturem



             Witajcie! Mamy 25 listopada! Za niecały już tydzień przywitamy nowy miesiąc, jednocześnie mój ulubiony- grudzień. Więc powoli zaczynamy zbliżać się do świąt  Bożego Narodzenia. Jeśli chodzi o dzisiejszy dzień to byłam na zakupach w Tarasach Zamkowych oraz w galerii Atrium Felicity w Lublinie. Jak tam już świątecznie :O aż mnie zamurowało ;D piękne ozdoby, uwielbiam takie klimaty. Powiem tak ja już pomału nabieram tego nastroju. „Last Christmas” i nie tylko od ponad tygodnia są na mojej playliście  i umilają mi zasypianie. Szczerze to mega szaleję na punkcie świąt ;D Co do tych zakupów powiem tak: jest tyle, że nie wiadomo co kupować. Ale nie dając porwać się szaleństwu kupiłam tylko to co było na mojej liście ;-) Swoimi łupami podzieliłam się już z Wami w małym unboxingu na moim snapchacie ( kto mnie jeszcze nie dodał to zapraszam pod nazwą dawniunia). Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie kupiła zimowej kawy latte o smaku piernikowym. W Black Weekend dorzucano do niej gratis rurkę z bitą śmietaną. Podwójna przyjemność. Na dniach ( mam nadzieję) pojawi się post z haulem zakupowym co kupiłam na dniach promocji. Jeśli chodzi o post z inspiracjami na Mikołajki to jak dobrze pójdzie pojawi się już w przyszłym tygodniu. Kupiłam sobie osobny notes do planowania poszczególnych wpisów by powoli wszystko Wam publikować i niczego nie pominąć ;-) Mam nadzieję, że ze wszystkim zdążę bo głowa pęka od pomysłów. Szczególnie w okresie świątecznym mam ich co nie miara. Ahhh nie mogę się już doczekać szykowania listy prezentów na Gwiazdkę dla moich najbliższych ;-) Listę z podarunkami na Mikołajki napisałam już w połowie listopada ;-)  W tym roku postanowiłam, że niektóre prezenty zrobię sama bądź w jakiś szczególny sposób je opakuje. Napisałam już też list do św. Mikołaja ;-) A Wy napisaliście co chcecie w prezencie? 




             Jeśli chodzi o stylizację ze zdjęć- zrobione zostały grubo ponad tydzień temu. Niestety zachorowało mi się w zeszły piątek i wylądowałam w szpitalu. Nie obyło się bez leków i zastrzyków. Usztywniło mi kręgosłup i miałam problemy z oddychaniem. Na szczęście w porę udzielono mi fachowej pomocy. Z moim zdrowiem nadal nie jest jeszcze tak jak bym chciała. Muszę uważać by nie zmarznąć, by nie owiał mnie wiatr. Niestety mam strasznie słabą odporność- z czym staram się już walczyć. I w ogóle próbuję z całych sił wrócić do pełnego zdrowia. Trzymajcie za mnie kciuki! : - ) Wracając do stylówki to jest ona już iście zimowa. Śnieg co prawda spadł w tym tygodniu we wtorek, jednakże nic z niego nie pozostało. Szkoda. Uwielbiam gdy pada śnieg. Ale jakaś tam radość trochę jest bo udało mi się wykonać sesję z pierwszym śniegiem. Oczekujcie jej wkrótce na blogu ;-) Niezła frajda. Znowu poczułam się jakbym wróciła do lat mojego dzieciństwa. Jak obie z siostrą spacerowałyśmy po uśpionym, zimowym lesie. Przypomniały mi się też moje zdjęcia na sankach ;D ah wspomnienia. Bardzo często do nich wracam a jeszcze te dobre które napawają pozytywną energią i do których mam szczególny sentyment to już w ogóle. Więc znowu wracając do stylizacji ( nie wiem który już raz do niej wracam i wrócić nie mogę ;D ) na co stawiam w chłodne dni? Oczywiście na ciepłą kurtkę z obszernym kapturem obszytym futerkiem, do tego ciepły sweter z golfem i białym zimowym wzorkiem. Do tego moje ulubione jasne dżinsy pięknie podkreślające nogi. Zwieńczeniem jest biała czapka z futrzanym pomponem ( pod kolor wzorku na sweterku).  A na nogach ukochane skórzane traperki. A zatem czy można wyglądać modnie przy tym nie marznąć? Moja odpowiedź brzmi: Oczywiście, że tak!
PS. Tydzień temu pyknęło 7 000 wyświetleń mojego bloga. Jesteście niesamowici. Dajecie mi tyle energii do rozwijania mojej pasji. Szerzycie mojego bloga na całą Polskę. Dodam też że jest mnóstwo wyświetleń zza granicy. Buzia sama się śmieje. Dziękuję Wam, że tworzycie ze mną tą piękna historię. Ale nie ma tak łatwo ;-) Kolejny cel to 8 tysięcy do końca 2017 roku. Mamy jeszcze trochę czasu, damy radę? Udanego wieczoru!















granatowa kurtka z kapturem- zwykły stacjonarny sklep
golf ze wzorkiem - zwykły stacjonarny sklep
spodnie - Bershka
traperki- Sinsay
czapka- Biedronka 


❤ Spodobał Ci się wpis? - Skomentuj. Jeśli jesteś blogerem wierzę, że napiszesz więcej niż jedno słowo.
❤ Podoba Ci się mój blog? - Zaobserwuj a na pewno zrobię to samo, jeśli Twój blog też mi się spodoba.
❤ Odwiedzam blogi komentujących dlatego prosiłabym o zostawienie linku do siebie, będzie mi łatwiej i szybciej do Was dotrzeć :-)

POLECANE WPISY