środa, 31 października 2018

sexy chocker dress - Halloween




Dobry wieczór w Halloween!

Jakie plany na dzisiaj? Ja byłam na zakupach ( przed świętem 1 listopada trzeba narobić trochę zapasów ;-) ), upiekłam ciasto a teraz szykuję się do corocznego maratonu filmowego rozpoczynającego się oczywiście „ZMIERZCHEM”. A tak w ogóle przychodzę do Was z obiecaną „halloweenową” stylizacją. Piszę w cudzysłowie, nie mam strasznego makijażu, peruki i innych tych ozdób jakie mają prawdziwe halloween girls. Jednak postanowiłam pokazać Wam Total Black Look, idealny moim zdaniem właśnie na Halloween. Seksowna czarna sukienka z chokerem +czarne rajstopy do tego urocze , czarne oxfordki i wieje nieco grozą. Bardzo lubię czasem wskoczyć w czerń od stóp do głów. Nie tylko czerwień dodaje kobiecie zmysłowości. Uważam, że także odpowiednio dobrana czerń również robi swoje. Liczę na pozytywny odzew z Waszej strony. Czekam też na komentarze jak Wy spędzacie Halloween? Czy w ogóle je obchodzicie? A ja wracam już do szykowania się na mój filmowy wieczór. Oczywiście z moimi ulubionymi chrupkami Monster Munch rzec jasna ;-)







sukienka / TOM & ROSE
rajstopy / Gatta
buty / Jenny Fairy




Strasznego Halloween wszystkim życzę ❤




wtorek, 30 października 2018

"Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..."



Jutro  Halloween. Amerykańskie święto duchów, zjaw, czarownic, wampirów, wilkołaków i  innych różnych straszydeł. Dzieciaki przebierają się za dane straszydło, następnie biorą ze sobą koszyczek bądź jakieś małe wiadereczko i ruszają do swoich sąsiadów na cukierkowy łów. Tak jest w Ameryce, ale po części bywa też tak w Polsce. Kult Halloween od wielu już lat gości także w naszym kraju. Powszechnie znane są bale przebierańców, wykonywane są upiorne makijaże i urządzane halloweenowe party. Sama lubię takie mroczne klimaty jednak aż tak mocno się w to nie wczuwam. Lubię te dekoracje, lubię oglądać różne kostiumy, ubrania inspirowane Halloween. Bardzo lubię też wieczorem posiedzieć w ciemności przy świetle dyniowego  lampionu. Jednak memu sercu jest bliższe święto które jest po Halloween.


1 i 2 listopada jest dla mnie zawsze dniem zadumy, refleksji i modlitwy. Dniem bez Internetu i mediów społecznościowych. To wtedy idąc na cmentarz i zapalając tą symboliczną świeczkę na grobie moich dziadków, pradziadków, zmarłych wujków i ciotek czuję to ciepło jakie emanuje z tej zniczy ale i to ciepło dusz jakie mnie wtedy otaczają. Bo wierze w to że przy mnie są. Każdego dnia. Stojąc nad grobem rodziców mojej mamy, zamykając oczy widzę moją ukochaną babcię. Widzę jak siedzimy razem w jej kuchni na kanapie, jak częstuje mnie swoimi przepysznymi pączkami i herbatką z sokiem z malin. Widzę jak siedzi na ławce i wygląda mnie czy do niej nie idę. Jak nazywa mnie swoją kochaną wnusią. Dziadka niestety nie pamiętam, umarł 5 lat przed moimi narodzinami. Mimo, że go nie znam to jego także będąc na cmentarzu widzę jakby obok mnie stał. Wiem, że każdy wierzy w co chce i ma do tego pełne prawo jednak ja wierzę w to, że oni są w niebie. Że są szczęśliwi, że już nie cierpią jak za swojego życia szczególnie wtedy gdy dopadła ich choroba. Smutek, że ich nie ma obok mnie ale też radość ,że już się nie męczą napawa tego dnia moje serce.


Dlatego uważam ,że owszem warto po części obchodzić Halloween ( jest to nawet fajna zabawa)  jednak nie warto zaprzepaszczać naszych rodowitych świąt czczenia zmarłych jakie przypadają na 1 i 2 listopada.  Przecież te dni są takie piękne, to, że możemy pójść na grób ukochanej przez nas osoby, zapalić jej znicz, zatrzymać się na chwilę. Na to praktycznie czekamy cały okrągły rok. Owszem odwiedzamy zmarłych przez cały rok jednak w te dni jest w tym jakaś moc. Ja ją czuję. Każdego roku bardzo głęboko  przeżywam te chwile. I gdy kończy się październik kompletuję znicze, kupuję kwiaty i z niecierpliwością czekam aż zostaną one ustawione na nagrobkach osób które kochałam, kocham i już zawsze będę kochać.

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą 
zostaną po nich buty i telefon głuchy 

tylko to co nieważne jak krowa się wlecze 

najważniejsze tak prędkie że nagle się staje 

potem cisza normalna więc całkiem nieznośna 

jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy 

kiedy myślimy o kimś zostając bez niego. 



Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna 

zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście 

przychodzi jednocześnie jak patos i humor 

jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej 

tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu 

jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon 

żeby widzieć naprawdę zamykają oczy 

chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć 

kochamy wciąż za mało i stale za późno 



Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze 

a będziesz tak jak delfin łagodny i mocny 


Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą 

i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą 

i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości 

czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą. 

ks. Jan Twardowski

Niesamowite a zarazem straszne jest to jak szybko przemijamy, jak szybko odchodzą Ci których kochamy. Czasem wystarczy chwila by czyjś płomień który pali się tak jasnym światłem zgasł na zawsze. Chwila by ktoś odszedł… W dzisiejszych czasach zapominamy o przemijaniu. Myślimy, że to nas ominie, że jesteśmy nieśmiertelni i niepodatni na choroby. Bzdura jakich mało. Przez pogoń za pieniądzem tracimy zdrowie, potem tracimy pieniądze by to zdrowie odzyskać. Albo się to uda albo i nie.  Czasem przegrywamy walkę z chorobą. Umieramy w samotności bo byliśmy oschli wobec tych którzy nas kochali. Umieramy pozostawieni sami sobie, bo zapomnieliśmy że ludzi trzeba kochać tu i teraz. Bo przecież jutra może już nie być. Jutro może być już za późno. Mówią, że śmierć nie jest straszna dla tego kto umiera. Ona jest straszna dla nas żywych. Jest straszna bo pozostawia w nas pustkę, bo zostajemy sami. Ten ktoś odszedł a my zostajemy. Fakt może będzie nam dane kiedyś się z nim spotkać. Nie wiemy kiedy to nastąpi przeraża nas to, boimy się tego. Dlatego tak ważne jest by kochać kogoś za życia. By po jego śmierci mieć czyste sumienie, że obdarzaliśmy go i nadal obdarzamy (bo przecież to, że odszedł nic nie zmienia) gorącym uczuciem.



PS. Pamiętajcie o tych którzy odeszli, zapalcie im symboliczną świeczkę. Dla nas to chwila, dla nich otucha i symbol pamięci.

poniedziałek, 29 października 2018

Październik w obiektywie telefonu




Hejka Kochani!
Tak jak miesiąc temu przychodzę do Was dzisiaj z mixem zdjęć. „Październik w obiektywie telefonu” jest kolejnym puzzlem do mojej blogowej układanki podsumowań miesiąca. Postanowiłam zrezygnować z takiej nazwy, ponieważ jest jej mnóstwo na innych blogach. A przecież trzeba się wyróżniać, być unikatowym, jedynym w swoim rodzaju prawda? Mam ogromną nadzieję, że ten mix przypadnie Wam do gustu nawet lepiej jak poprzedni. Choć „Wrzesień w obiektywie telefonu” również cieszył się nie małą popularnością, liczę na to, że październik go przebije. ;-) Wszystko w Waszych rękach ;-)

PS. Seria "kosmetyczni ulubieńcy miesiąca" niestety nie pojawi się już w październiku na blogu. Przyznam szczerze że ten miesiąc jest tak mega inspirujący, że trudno jest mi te wszystkie pomysły przelać na bloga. Nie wystarczyło mi czasu. Czasami żałuję, że październik nie ma więcej niż 31 dni :D Jednak mam dla Was niespodziankę. W środę ( w Halloween) pojawi się na blogu moja no może nie do końca halloweenowa stylizacja ale taka na którą patrząc powieje trochę grozą. Na dziś to już wszystko a na blogu widzimy się już w najbliższą środę. Buziaki


LUBLIN ❤


naleśnikowe love ❤❤❤


kocham latte ❤ / ciągle w trasie 


ulubione ❤ / uwielbiam tą książkę❤


słodka rozpusta❤


jesienny look / selfiki w samochodzie


kucharzymy ❤❤❤


akcja różowa wstążka / Sinsay❤❤❤


idealny jesienny wieczór ❤


New Look ❤ / "Do wszystkich chłopców,których kochałam"


elegancko / makijaż oczu w odcieniach złota



Pepco ❤ / moje ulubione biszkopty ❤


zimnooo / kolczyki koła to jest to!❤





A Tobie jak minął Październik? 

sobota, 27 października 2018

Halloween sale in the ZAFUL ❤




Dobry wieczór!
Wieczorową porą przychodzę do Was z pierwszym postem w całości poświęconym Halloween. Jak wiemy do tego święta czasu coraz mniej. Czy wybierasz się na bal przebierańców, czy tylko symbolicznie je celebrujesz znajdziesz w tym wpisie garść inspiracji. Osobiście przed Halloween wydrążam dynię i robię z niej lampion. Uwielbiam też objadać się duszkami Monster Munch i oglądać "ZMIERZCH". Jedyny horror który jeszcze jakoś przetrawię :D Ale dziś nie o horrorach a o kolekcji sklepu ZAFUL idealnej na Halloween i nie tylko. Niektóre ciuszki i dodatki jakie wybrałam są dość uniwersalne. Po Halloween też można w nich wyskoczyć :-)

PS. Od 23 do 28 października czeka na Was mnóstwo promocji na https://www.zaful.com/




❤❤❤













Snap Button Ribbed Mini Dress - Black S


Surplice Plunge Lace Sheer Bodysuit - Red Wine S


Button Up Corduroy Mini Skirt - Black Xs


Loose Fit Striped High Low Blouse - Black S


Block Heel PU Leather Platform Short Boots - Black Eu 38


Ankle Wrap Block Heel PU Leather Sandals - Black 40





A TY- Co wybierzesz dla siebie?


piątek, 26 października 2018

#GirlsPower - razem w słusznej sprawie



Od kilku a nawet kilkunastu już lat październik jest miesiącem walki z rakiem piersi. Miesiącem w którym, powtarzane jest jak ważne jest by dokonywać samobadania, robić badania profilaktyczne. Po prostu mieć się na baczności bo rak atakuje w najmniej spodziewanym momencie. Wystarczy chwila nieuwagi a nasze życie może wywrócić się o 180 stopni. I to dosłownie, dlatego tak ważne jest by o tym pamiętać. Stosować się do tych zasad, badać się i najważniejsze z całych sił o siebie dbać.

Niejednokrotnie przeglądając katalog AVON natrafiałam na strony poświęcone tej inicjatywie. Strony na, których znajdowały się zazwyczaj gadżety z różową wstążką – symbolem walki z tą paskudną i jakże wyniszczającą chorobą. Chorobą, która rocznie dotyka tysięcy kobiet w Polsce i na całym świecie. Chorobą przez którą dzieci tracą swoją matkę, przyjaciółka traci swoją przyjaciółkę albo matka traci córkę. W dzisiejszym poście ( choć chciałam zrobić ten post wcześniej, ciągle coś mnie zatrzymywało) chciałabym pokrótce opowiedzieć Wam o akcji AVON kontra rak piersi, a także zachęcić Was do wzięcia w niej udziału. Poszerzajmy wiedzę o tej chorobie, walczmy z nią. Żeby wygrać trzeba walczyć. Żeby wiedzieć trzeba regularnie się badać. Nie zapominajmy o tym. NIGDY. A kupując produkty oznaczone różową wstążką w dużym stopniu wspieramy tą piękną inicjatywę.

Czy wiesz, że …
Każdego roku notuje się ponad 15 tysięcy nowych zachorowań. Co roku na raka piersi umiera blisko 5 tysięcy kobiet, głównie z powodu wykrycia choroby w zbyt zaawansowanym stadium.


O kampanii


Avon dba o kobiece piękno w każdym aspekcie: to firma, która dostarcza tusz do rzęs, ale i zapewnia środki do życia. Firma, która walczy ze zmarszczkami, ale i prowadzi batalię z rakiem piersi. Firma, która wie, że piękne usta to skarb, ale też otwiera usta i zabiera głos w sprawie walki z przemocą w rodzinie oraz niezależności finansowej kobiet.
W 1992 roku ruszyła globalna kampania Avon kontra Rak Piersi. Jej celem jest walka z chorobą, która jest najczęściej występującym nowotworem złośliwym u kobiet. Profilaktyka i działania podnoszące świadomość społeczną w zakresie tego schorzenia to najważniejszy strategicznie projekt prowadzony przez Avon na świecie.
W Polsce kampania Avon kontra Rak Piersi prowadzona jest od 1998 roku i jest jedną z największych inicjatyw społecznych prowadzonych w Polsce. Celem akcji jest szerzenie wiedzy na temat profilaktyki raka piersi oraz uświadamianie kobietom, że wcześnie wykryta choroba jest wyleczalna. Taka świadomość może uratować życie! Działania podejmowane w ramach kampanii mają przypominać, że nowotwór piersi nie jest wyrokiem, a jedynym i najskuteczniejszym sposobem na wczesne wykrycie i efektywne zapobieganie rozwojowi choroby jest regularne wykonywanie badań profilaktycznych.

W ramach kampanii podejmowane są między innymi następujące inicjatywy: „Gabinety z Różową Wstążką”oraz „Marsz Różowej Wstążki” a od 2016 roku „Dzień Różowej  Wstążki”.
„Gabinety z Różową Wstążką” to program umożliwiający kobietom wykonanie badań USG piersi, kontrolne badania diagnostyczne oraz edukację na temat zachowań profilaktycznych. W 2017 roku Avon, wraz ze Stowarzyszeniem Amazonki Warszawa-Centrum, w ramach tej akcji dofinansował 7000 badań w Gabinetach w całej Polsce.
Więcej na temat kampanii TUTAJ
Stałym elementem Kampanii jest również „Marsz Różowej Wstążki” (od 2016 roku „Dzień Różowej  Wstążki”). To jedna z tych akcji w Polsce, która zdobyła ogromną aprobatę społeczeństwa, mediów i wielu znanych osób. Udział w tym wydarzeniu jest sposobem na poparcie inicjatywy i podkreślenie istoty problemu. Tradycją stało się, że kobiety mają wtedy także możliwość wykonania USG piersi.



Wszystkie działania w ramach kampanii prowadzone są dzięki środkom pozyskanym ze sprzedaży produktów z Różową Wstążką.  Więcej o tym TUTAJ 
Do 2015 roku udało nam się zebrać na ten cel blisko 17 000 000 złotych!

Gabinety z Różową wstążką 2018


Kliknij  TUTAJ na różową wstążkę w wybranym województwie, aby dowiedzieć się gdzie znajduje się Gabinet z Różową Wstążką w Twojej okolicy, zadzwoń i umów się na badanie USG piersi*. 

*O możliwości skorzystania z dofinansowanego przez AVON Kontra Rak Piersi badania USG decyduje kolejność zgłoszeń.

Bez paniki

Strach to wielki sprzymierzeniec raka piersi. Ze strachu właśnie odwlekamy wizytę u lekarza.

·         Nie bój się konsultacji z lekarzem. Powiedz mu o swoich obawach.
·         Nie lekceważ niepokojących Cię objawów… Zwlekanie i odwlekanie wizyty u lekarza utrudni leczenie i wpłynie na rokowania.
·         Nie wypieraj myśli o chorobie. Możesz ją pokonać, jeśli od razu zaczniesz się bronić.
·         Zapamiętaj, kobiety, które wygrały z rakiem to w znacznej większości te, które szybko podjęły odpowiednie, zdecydowane działania – rozpoczęły leczenie.
·         Nigdy się nie poddawaj. Dzięki wiedzy, którą właśnie zdobywasz, Twoje szanse w walce z chorobą wzrosły kilkakrotnie.
·         Pamiętaj! Nie każda zmiana w piersiach oznacza nowotwór, ale każda wymaga konsultacji lekarskiej!


Na zakończenie: Pamiętajmy o tej akcji nie tylko w październiku ale przez cały okrągły rok. Przez 365 dni ktoś potrzebuje naszej pomocy. Dzisiaj potrzebuje jej ktoś obcy a jutro możemy potrzebować jej my. Nie bójmy się pomagać. Pamiętajcie dobro zawsze wraca i to ze zdwojoną siłą.

❤❤❤


PS. PIĘKNIE JEST POMAGAĆ! ❤


czwartek, 25 października 2018

minimalizm górą




Hejka w ten wietrzny i jakże chłodny dzień!

Wygląda na to ,że prawdziwa jesień dała już nam o sobie znać. Niższe temperatury zniechęcają do spacerów za to zachęcają do pozostania w domu albo wyjścia do pubu, restauracji czy nawet do kina. Jeśli mowa o zostaniu w domu to uwielbiam jesień za to ,że mogę czytać książki. Całą masę książek. Nie jest to tak, że nie czytam wiosną i latem. Wręcz przeciwnie, czytam i to całkiem sporo ale znacznie mniej niż jesienią i zimą. Uwielbiam to, że mogę teraz zaszyć się pod kocem w ciepłym swetrze, dresach, z ciepłymi skarpetami na nogach i czytać. Zaś wieczorami wybieram  filmy. Wyszukuję ciekawych produkcji, potem robię sobie miskę popcornu i urządzam maraton filmowy. Jak dla mnie istna przyjemność. Kto tak jak ja jest maniakiem książkowo-filmowym? ;-) Swoją drogą zbliżamy się powoli do Halloween. Postanowiłam ogarnąć kilka postów odnośnie tego święta. Choć sama go nie obchodzę, bardzo lubię te wszystkie straszne dekoracje, stroje i godne podziwu makijaże. Dlatego jak w zeszłym roku przygotuję dla Was coś na ten temat.


Korzystając z tego, że w niedzielę było dość ciepło wybrałam się na małą sesję. Nie było wiatru ale i tak moje gardło odpokutowało ten sweter z dekoltem w serek. Ale co tam! Czego się nie robi dla swoich kochanych Czytelników. Stylizacja ze zdjęć to mój look w jakim byłam w niedzielę w kościele a po nim na wyborach. Biały, ciepły sweter z dekoltem w serek, zestawiłam ze spódniczką w kratkę i szarym płaszczem. Jesiennego charakteru dodają czarne rajstopy i oczywiście pantofle na niezbyt dużym obcasiku. A uwieńczeniem całości, wręcz taką wisienką na torcie jest mój ukochany kapelusz z Reserved. 






sweterek / Cropp
spódniczka / Sinsay
rajstopy / Gatta
buty / Jenny Fairy
płaszcz / Esmara
kapelusz / Reserved



POZDRAWIAM 
IWETTA Ż. 
❤ Spodobał Ci się wpis? - Skomentuj
❤ Podoba Ci się mój blog? - Zaobserwuj
❤ Odwiedzam blogi komentujących dlatego prosiłabym o zostawienie linku do siebie :-)

POLECANE WPISY