czwartek, 29 marca 2018

Wielkanocne przygotowania





Wielki Czwartek trwa na dobre.  Początek Triduum Paschalnego to dla mnie zawsze wielkie przeżycie. Szczególnie chodzi o to duchowe ale również to praktycznie właśnie w Wielki Czartek rozpoczynam prawdziwe kulinarne przygotowania do świąt Wielkiej Nocy. Zaczynam też przyozdabiać dom i swój pokój w wielkanocne ozdoby. Większość z nich wykonuję sama jak np. drzewko które zaraz Wam pokażę albo pisanki które od lat robię w Wielki Piątek i dlatego pojawią się na blogu dopiero w Wielką Sobotę. W dzisiejszym poście pokażę Wam choć po części jak przygotowuję się do Wielkanocy, jakie są zwyczaje w moim domu, czy przychodzi zajączek oraz jak wykonać prostą ozdobę w pokoju w połączeniu bazi- pierwszej oznaki wiosny oraz plastikowych jajek.

Na początek zaczniemy od przygotowania wielkanocnego drzewka. Do jego wykonania potrzebne nam będą:

- gałązki z baziami
- plastikowe jajka
- wazon napełniony wodą



WYKONANIE :
Gałązki przycinamy i układamy w wazonie by przypominały drzewko. Na baziach zawieszamy plastikowe jajka. Osobiście ze względu na moje upodobanie i wielką miłość do pudrowego różu wybrałam pisanki właśnie w tym kolorze, ale Ty możesz powiesić je w różnych kolorach tęczy i takie jakie najlepiej wkomponują się w aranżację Twojego wnętrza.  I tak wykonane drzewko jest świetną ozdobą wielkanocną szafki, stolika czy nawet biurka. U mnie taki bukiet zajmuje miejsce na mało użytkowanej przeze mnie szafce. W towarzystwie różowego ledowego zajączka, jaskrawo żółtej , filcowej podkładki i małej sztucznej roślinki w ceramicznej osłonce tworzy fajny, świąteczny klimat. 










Efekt końcowy 






Ale świątecznych ozdób jest u mnie w domu znacznie więcej. Świeczki w kształcie zajączków, bukiet tulipanów, puchate baranki, wielkanocne kartki jakie dostaję od znajomych. To wszystko tworzy cały ten równie magiczny jak podczas Bożego Narodzenia klimat. Uwielbiam też ręcznie robione serwetki i wielkanocne obruski.

A teraz kwestia zwyczajów wielkanocnych w moim domu, jako takich samych z siebie nie mamy ;-) Wielki Czwartek czyli dzisiejszy dzień jest dla nas początkiem głębokiego przeżywania tych trzech dni przed Wielkanocą. Wieczorna msza święta, ostatnie małe porządki w domu. W Wielki Czwartek piekę też babeczki które macie możliwość zobaczyć nieco niżej w tym poście. Zaś w Wielki Piątek wszyscy domownicy przestrzegają ścisłego postu, wieczorem idziemy zawsze na wielkopiątkowe nabożeństwo. Tego dnia nie słuchamy muzyki, nie korzystamy z Internetu. Jedyne co ja zazwyczaj robię w Wielki Piątek to oglądam Drogę Krzyżową z uczestnictwem papieża Franciszka. W Wielki Piątek wykonuję też pisanki, wybieram dwie najładniejsze i w Wielką Sobotę umieszczam w koszyczku i niosę wraz z pokarmem do kościoła. W Wielką sobotę jadę zazwyczaj z tatą z pięknie przyozdobionym koszyczkiem by go poświęcić. Wielka Sobota to ostatni dzień na wszelkie kulinarne przygotowania do Wielkanocy. W Wielką Sobotę piekę z mamą ogromną, drożdżową babę z rodzynkami, robię świąteczne sałatki. Praktycznie cały dzień mija mi pod znakiem przygotowań posiłków na wielkanocny stół. Wieczorem udajemy się całą rodziną na wigilię paschalną do kościoła. Wieczorem po przyjściu z kościoła mile wspominam i co roku kultywuję tę tradycję: robię herbatkę i kosztuję wielkanocnej babki.  Nie ma nic lepszego jak to ciasto w połączeniu z moją ulubioną Erl Grey. Na tym kończy się Triduum Paschalne i moje przygotowania do Wielkanocy. W niedzielę wielkanocną wstaję o świcie i z rodziną jedziemy na mszę rezurekcyjną by cieszyć się zmartwychwstaniem Chrystusa. 


Na zakończenie poruszę temat wielkanocnego zajączka. Czy ta tradycja jest u mnie w domu? Czy zajączek odwiedza mój dom i dostaję od niego coś słodkiego? Oczywiście. Co roku dostaję wielkiego czekoladowego zająca i jajko Kinder niespodziankę. Choć jestem już dorosła to taki prezent sprawia mi wielką, dziecięcą radość.  Uwielbiam przygotowania do Wielkanocy. Całą tą krzątaninę, to oczekiwanie, głębokie przeżywanie i radosne Alleluja w wielkanocną niedzielę ;-)
Na koniec przedstawiam Wam moje wielkanocne babeczki  i tym słodkim akcentem żegnam się z Wami. Do usłyszenia niedługo.





BUZIAKI❤



34 komentarze:

  1. faktycznie u Ciebie da się wyczuć przygotowania do Wielkanocy.

    OdpowiedzUsuń
  2. W świętach bardzo lubię ozdabianie, wtedy wszędzie jest bardziej kolorowo, piękniej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię bazie, ładnie to wygląda z jajeczkami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne przygotowania :) Bardzo ważne, że pamiętasz tez o przygotowaniu duchowym...teraz ludzie często o tym zapominają, a tak naprawdę to jest najważniejsze :) Bardzo miły blog, pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak niestety to prawda w tych czasach ludzie zbyt mało czasu poświęcają na przygotowanie, przez natłok obowiązków lub zwyczajne lenistwo zapominają o co tak naprawdę w tych świętach chodzi :)
      dziękuję za miłe słowa <3 pozdrawiam cieplutko <3

      Usuń
  5. Podziwiam ludzi, którzy mają zdolności twórcze.Ja niestety ich nie mam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale na pewno Ty jesteś uzdolniona w innej dziedzinie :)

      Usuń
  6. Bardzo fajnie to przygotowałaś. Widzę duże starania. Bardzo mi się podobają takie elementy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo się cieszę że moja wizja drzewka wielkanocnego przypadła Ci do gustu <3

      Usuń
  7. Ja sama bardzo lubię świąteczne ozdoby :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie, że zarówno duchowo, jak i nastrojowo wczuwasz się w klimat świąt. :)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. staram się :) by co roku na nowo odkrywać znaczenie tych świąt :)

      Usuń
  9. u mnie stoi jedynie jeden stroik i kurczaczek :D

    OdpowiedzUsuń
  10. amazing post dear :) like it! :)

    Kisses,
    Tijana

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam takie ozdoby:)
    Klikniesz w linki w nowym poście bede wdzięczna:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładne, świąteczne ozdóbki 😍👍

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam bazie! Ale w tym roku żadnych nie znalazłam niestety. Ja już dawno mam wszystko wystrojone i teraz tylko przygotowuje jedzenie. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bazie to pierwsza oznaka wiosny :) na pewno teraz znajdziesz ich całe mnóstwo :) robi się coraz cieplej :)

      Usuń
  14. Bardzo ładne jest to drzewko :)
    Pozdrawiam
    My blog

    OdpowiedzUsuń
  15. Większość skupia się tylko na porządkach i na tym się kończy :) dla mnie też ważne jest przygotowanie duchowe :) Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przygotowanie duchowe to podstawa przygotowań do świąt Wielkiej Nocy :)
      Wesołych Kochana <3

      Usuń
  16. Świąteczna atmosfera pełną parą. U mnie dopiero w sobotę zaczynają się przegotowania gdzie na spokojnie mogę zajmować się pieczeniem ciast

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo :) na pewno wyczarowałaś same pyszne ciasta :)
      pozdrawiam

      Usuń

❤ Spodobał Ci się wpis? - Skomentuj. Jeśli jesteś blogerem wierzę, że napiszesz więcej niż jedno słowo.
❤ Podoba Ci się mój blog? - Zaobserwuj a na pewno zrobię to samo, jeśli Twój blog też mi się spodoba.
❤ Odwiedzam blogi komentujących dlatego prosiłabym o zostawienie linku do siebie, będzie mi łatwiej i szybciej do Was dotrzeć :-)

POLECANE WPISY