środa, 21 marca 2018

Moje domowe SPA





Dzień dobry Moi Kochani!
Czy ta zima wreszcie sobie od nas pójdzie? Im bardziej ją odganiamy ona przybiera na sile i straszy nas coraz większym mrozem i opadami śniegu. Choć zaczęliśmy już kalendarzową jak i astronomiczną wiosnę w ogóle nie widać jej na horyzoncie. Przebiśniegi które jakimś cudem nieco przebiły się przez skorupę lodu zwiędły. Serce wręcz mi się kraje. Naprawdę. Szkoda mi wszystkich tych kwiatów, ptaków które przyleciały z dalekich krajów i zwierząt które obudziły się z zimowego snu z nadzieją że przywita ich ciepła i wiosenna aura. Co zastały? Mróz ,śnieg, lód, porywisty północny wiatr. Brr zimno mi na samą myśl ;-) No cóż widać tak musi już być. Nie pozostaje nam więc nic innego jak zaszyć się w ciepłym domu, pod kocem z gorącą herbatą i czekać na lepsze czasy. A czuję że już wkrótce one nastąpią. Przecież zima nie będzie trzymała w nieskończoność prawda? Prędzej czy później wyjdzie słońce, stopi śnieg, osuszy ziemię by wydała ona te zaspałe, zziębnięte roślinki. Osobiście twardo twierdzę w przekonaniu że wiosna jest tuż za rogiem, ale nieco nieśmiała i powinniśmy uzbroić się w cierpliwość na jej wielkie wejście ;-)
A dziś Kochani przychodzę do Was z kolejnym kosmetycznym postem. Tym razem są to produkty do przygotowania prawdziwego domowego Spa. W większości są to kosmetyki marki AVON ale znajdą się też i te typowe dla drogerii Rossmann. Wszystkie kolorowe, ciekawe i co najważniejsze przeznaczone do pielęgnacji naszego ciała, zapewnienia nam gładkiej skóry, ukojenia zmysłów i głębokiego relaksu.

Na pierwszy ogień idą żele pod prysznic AVON Senses w trzech wariantach zapachowych.

Różowy happines- bardzo świeży i wiosenny zapach połączenia granatu i frezji
Biały African Treasure – słodka wanilia i białe kwiaty
Pomarańczowy Anti-Stress  – antystresowa paczula i ylang ylang




Po relaksującej kąpieli lub szybkim prysznicu pora na peeling i nawilżenie.
 Szorstką skórę możemy nieco złuszczyć specjalnymi scrubbami czy też peelingami. Jestem raczej zwolenniczką tych drugich a moim ulubieńcem jest kremowy peeling jogurtowy produkcji drogerii AVON.
Efekt:
  • błyskawicznie wygładza skórę
  • nadaje fantastyczną gładkość i blask
  • wzbogacony drobinkami owocowych pestek i witaminami
  • jogurtowa konsystencja dla przyjemnego orzeźwienia
  • o świeżym zapachu leśnych owoców z granatem      
 Po głębokim peelingu czas na dogłębne nawilżenie skóry. Moim must have’em w pielęgnacji ciała jak i dłoni jest krem Milk&Honey kupiony w Oriflame. Nawilża, działa kojąco i ujędrniająco. Ma ładny, słodki zapach mleka i miodu. Stosuję go od kilku tygodni i śmiało mogę Wam go z czystym sumieniem polecić. Innym również ulubionym kremem mającym aż potrójne zastosowanie jest AVON Care przeznaczony zarówno do twarzy jak i do rąk i ciała. Równie przyjemny dla skóry jak krem z Oriflame. Delikatny i łagodny. Ten produkt również jest godny wszelkiej uwagi ;-)
                                                       






Gdy znudzi mi się już jogurtowy peeling chętnie sięgam też po Tutti Frutti. Piękny, energetyczny zapach to jego główna ale i nie tylko jedna cecha. Świetnie złuszcza martwy naskórek, pozostawiając skórę gładką i jędrną. A jeśli i ten wyczerpie limit swojego użytkowania pod ręką mam 2w1 czyli żel pod prysznic i peeling Palmolive Aroma Sensations z solą z Morza Martwego, aloesem i miętą. Kolejną opcją jest też peeling Senses AVON Garden of Eden, o epickim kwiatowym zapachu.




Ciało nawilżone? No to teraz pora na pielęgnację stóp. Na ratunek zmęczonym stopom przychodzi lawendowa kuracja do stóp na noc. Wystarczy że nasmarujemy je na noc i założymy skarpetki by rano cieszyć się gładkimi i wypoczętymi stopami. A jeśli wolisz szybkie działanie tu i teraz wypróbuj krem do stóp Foot Works Exotic Paradise. 




Pora na oczyszczenie twarzy. Moim ulubieńcem od niedawna jest głęboko oczyszczająca maseczka do twarzy Planet Spa od AVONU. Fajną alternatywą jest też jej odpowiedniczka tylko że z drogerii Oriflame-  maseczka z serii Swedish Spa. Oczyszcza skórę z toksyn, pozostawia ją czystą i świeżą. I najważniejsze nie uczula a u mnie z tym uwierzcie mi jest wieczny problem. Zmagam się z atopową, wrażliwą i alergiczną skórę zarówno twarzy i ciała. Dlatego dopasować kosmetyk do jej potrzeb- to dopiero wyzwanie ;-)



Moimi must have w pielęgnacji włosów są na pewno szampony z drogerii Rossmann- marki Isana. Szczególnie ten do suchej skóry głowy i włosów z łupieżem. Nie zawiera silikonów, parabenów i innych konserwantów jakimi nafaszerowane są teraz kosmetyki. Włosy po umyciu są świeże, lekkie, bez łupieżu i pełne blasku. Bardzo lubię też szampon Advance Techniques marki AVON.
Na umyte włosy stosuję też wszelakie maski wzmacniające i odżywki.  Uwielbiam super silną maskę Bania Agafii oraz olejek marki Isana.

Bania Agafii:
Opis produktu:
Maska na bazie siedmiu uzdrawiających naturalnych składników intensywnie odżywia i nawilża skórę głowy, wzmacnia korzenie i stymuluje wzrost włosów. Działa efektywnie, nie obciąża włosów, przynosi odczucie świeżości i lekkości po umyciu.
- Olej cedrowy - jest źródłem witamin E i F, odżywia skórę głowy
- Korzeń szczodraka krokoszowatego - zapobiega wypadaniu włosów.
- Mech dębowy zawiera olejki eteryczne, wzmacniające korzenie włosów.
- Pszczeli wosk - nadaje włosom naturalny blask.
- Sok aloe vera - bogaty w aminokwasy, wspaniale nawilża skórę głowy.
- Łupina z cebuli - regeneruje uszkodzoną strukturę włosów, dzięki czemu stają się bardziej gęste i silne.
- Szyszki czarnej olchy tonizują i zmiękczają skórę głowy, stymulują wzrost włosów




Na tym się kończy moja domowa pielęgnacja. Oczywiście domowe Spa to według mnie podstawa i uważam, że chociaż raz w tygodniu każda z Nas powinna poświęcić te 2 godziny na relaks, ukojenie nerwów, odżywienie skóry  i odprężenie po ciężkim dniu. Życzę tego każdej dziewczynie i kobiecie która czyta tego posta. ;-)



A jak wygląda Twoja pielęgnacja? Lubisz domowe SPA?


63 komentarze:

  1. Lubie kosmetyki z planet spa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na ogół nie poświęcam dużej uwagi kosmetykom (chociaż wiem, że powinnam), ale po tej notce pewnie postaram się coś zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli ten krem do sto o którym piszesz jest rzeczywiście skuteczny muszę go koniecznie nabyc :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pilingi tutti fritti moje ulubione, ślicznie pachną :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Imponująco, moja dziewczyna kupiła sobie jakieś masło do nawilżania czy coś takiego. A co do tego to trochę kupiłas sobie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja sama od czasu do czasu lubię sobie zrobić takie domowe spa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj Iwetka, cały czas sie zastanawiam co z tą zimą,że nie chce od nas sobie pójść. Wczoraj anomalia były przedziwne, dziś piękne słońce, ale nadal dość zimno i mroźno. :( Cieszyłam się,że skoro słońce, jutro będzie lepiej, ale wlasnie fb mnie poinformował, że mam się spodziewać opadów śniegu. :c
    Mnie także szkoda tych kwiatów i zwierzyny, która przyleciala do Polski, a takie paskudztwqa zastaje. Mam nadzieje ze jednak z koncem tygodnia wszystko minie.
    No i po raz kolejny jak mam ochotę coś popisać, okazuje się, że kosmetyki są z avon i nie specjalnie mogę się wypowiedziec z uwagi na to, że czesto pojawiaja sie uczulenia na mojej skórze. chociaż kiedyś tego żelu pod prysznic senses uzywałam i jesli to robiłam sporadycznie jakoś nie było tragedii... a tak lubiłam zapachy tych produktów, tak samo jak takich płynow do kapieli ktore kiedys zazwyczaj były na koncu katalogu w kremowych buletkach litrowych.
    Te produkty do włosów bardzo lubię... jedwab od Isany do włosów wysuszał mi kudły więc wymieniłam go na olejek arganowy tej samej firmy i jest o wiele lepiej. ;)
    buziaki Kochana ;*
    Jak Zwykle niezwykle. Misa Durst

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak Kochana miejmy wielką nadzieję, że wkrótce ta pogoda się ustabilizuje i przywita nas piękna wiosna <3
      Ja również miewam często uczulenia na różne produkty, ale te z AVON jak na razie nie powodują u mnie zaczerwienienia skóry. Chyba wiem o jakie płyny do kąpieli Ci chodzi bo sama je kiedyś kupowałam :) Co do Isany z pewnością masz inny rodzaj włosów i dlatego ten olejek słabo na nie działał :) Ale cieszę się że znalazłaś ten idealny który nadaje Twoim włoskom połysk i sprawia że stają się mocne i zdrowe <3
      pozdrawiam cieplutko buziaki Kochana <3

      Usuń
  8. Tutti Frutti jest czadowe. Kosmetyki z Avon do mnie nie przemawiają, a dość często okazuje się, że własnie Isana z rossamana jest lepsza niż jakieś drogie specyfiki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie czasem te z niższej półki są o wiele lepsze niż te z najwyższej :)

      Usuń
  9. Nie używam kosmetyków z Avon, są słabe jakościowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z pewnością masz inną ulubiona markę kosmetyków do pielęgnacji :)

      Usuń
    2. Pewnie ze tak, do pielęgnacji ciała np uzywam Balei i Sylveco. Do twarzy Synchroline, Benton i reszta spółki 😊

      Usuń
    3. ooo nie słyszałam o tych markach :) muszę je sobie wygooglować i poszerzyć wiedzę na ich temat :)

      Usuń
  10. Och dużo tego 😉 ja sobie przed prysznicem rozpalam świece do masażu Nacomi o zapachu zielonej herbaty, biorę prysznic, następnie smaruje ciało rozgrzaną świecą o relaksuje się

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no troszkę tego mam :) ale widzę że i Ty dbasz o relaks :)

      Usuń
  11. wiesz, że jeszcze nigdy nie miałam nic z Avonu albo Ofirlame?! :D Sama jestem w szoku :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę że ktoś tu lubi Avon:):):) Ja bardzo lubię ten niebieski żel pod prysznic Palmolive. Pachnie obłędnie. Dla mnie jest idealną propozycją na upalne lato. Muszę do niego wrócić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj lubię ten AVON lubię :) dokładnie ten żel przywołuje na myśl takie upalne lato jak Ty mówisz Kochana :)

      Usuń
  13. Mam takie same produkty z Ori co ty :p u mniempielehnacja wyglada różnie,
    Codziennie jest inna :p
    ONLY DREAMS

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooo :) z pewnością każdego dnia równie relaksująca i przyjemna :)

      Usuń
  14. Większość z tych kosmetyków nie kojarzę- używam zupełnie innych :)

    OdpowiedzUsuń
  15. rzadko korzystam z firmy Avon. Może warto spróbować. Pozdrawiam!

    http://blog.brevio.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie dziś jak na złość - spadł śnieg. Pierwsze dni wiosny, a zapowiadają się tragicznie.
    Co do produktów, większości nie używałam, ale opisy bardzo ciekawe. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a u mnie dziś piękne słońce i śnieg powoli się topi :)
      Może warto któryś wypróbować? :)

      Usuń
  17. ja uwielbiam wszelakie żele pod prysznic i powoli mój zapach się kończy . sporo tych kosmetyków masz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. troszkę się ich nazbierało :D jestem wielką fanką kosmetyków do pielęgnacji :)
      polecam Ci te żele z Senses lub ten z Palmolive :)

      Usuń
  18. Hey dear! You have here a great blog. :)
    Wanna follow each others blog? Let me know at my blog. <3

    www.trendsandfashionblog.pt

    OdpowiedzUsuń
  19. Z kosmetyków od Avon lubię tylko kremy do rąk ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. I´m now following you doll! :D <3
    Have a nice day sweetie.

    xoxo
    www.trendsandfashionblog.pt

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam domowe relaksujące spa, z którego korzystam bardzo często, aczkolwiek nie miałam jeszcze okazji stosować tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam domowe, relaksujące spa, które stosuje bardzo często, aczkolwiek nie miałam jeszcze okazji stosować tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  23. Muszę w końcu przetestować jakieś produkty z AVON ^^ Pozdrawiam ♥
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. UWIELBIAM produkty Avon do kąpieli 😍😍😍

    OdpowiedzUsuń
  25. bardzo lubię kosmetyki Avon, do swojej codziennej pielęgnacji również używałam tych żelów pod prysznic i maseczki Planet Spa z avonu;)

    https://justbasicstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Super uratowałaś mi życie haha. Właśnie szukałam kremu do twarzy i chyba już znalazłam ;) Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się że tym postem mogłam pomóc <3
      pozdrawiam :)

      Usuń
  27. Hello :D
    very nice post i've tried the palmolive gel and love how it smells :) ^^
    would you like to follow each other blogs and become blogger friends :)?
    You have a very nice blog!
    Kisses!

    http://lalabetterdayz.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hello I will be glad to see you and I am very pleased that you like my blog, kisses

      Usuń
  28. Większość kosmetyków znam, aczkolwiek nie każdy produkt miałam przyjemność przetestować.
    Z chęcią wybiorę się na zakupy, by uzupełnić zaległości :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Ci Kochana szczególnie żele pod prysznic Senses <3
      pozdrawiam

      Usuń
  29. Kiedyś używałam sporo kosmetyków z Avon, na tą chwilę dużo mniej.

    OdpowiedzUsuń
  30. Niezły zestaw kosmetyków, aż ma się ochotę coś sobie kupić.

    OdpowiedzUsuń

❤ Spodobał Ci się wpis? - Skomentuj. Jeśli jesteś blogerem wierzę, że napiszesz więcej niż jedno słowo.
❤ Podoba Ci się mój blog? - Zaobserwuj a na pewno zrobię to samo, jeśli Twój blog też mi się spodoba.
❤ Odwiedzam blogi komentujących dlatego prosiłabym o zostawienie linku do siebie, będzie mi łatwiej i szybciej do Was dotrzeć :-)

POLECANE WPISY