sobota, 17 lutego 2018

Moje Walentynki





Witajcie Kochani!

Jak minęła Wam sobota ? Mi poza tym, że prawie do południa sprzątałam mignęła ona w mgnieniu oka. Pokój odstawiony na cacko, ciacho czekoladowe z bananami już  w piekarniku a ja teraz na spokojnie mogę napisać dla Was nowy post ;)

Choć Walentynki już dawno za nami to postanowiłam w dzisiejszym poście podzielić się z Wami wspomnieniami z tego szczególnego dnia. Na początek powiem Wam, że atrakcji było co nie miara. Rano smaczne śniadanie. Później Walentynowa sesja z pięknymi tulipanami. Było też  moje ulubione winko Prosecco w uroczej oprawie pięknie pachnących świeczek w kształcie serduszek. Nie obyło się też bez słodkości i wszelkich prezentów oraz typowego romantycznego walentynkowego looku. A prawdziwą niespodziankę zrobił mi kurier który właśnie w Walentynki przywiózł mi moją paczuszkę z Sinsay a w niej piękną, szarą bluzę. Uwieńczeniem Walentynek była lektura „Ciemniejszej Strony Greya” ( która urzekła mnie już od pierwszego rozdziału i z kolejną przeczytaną stroną zaskakuje mnie coraz bardziej) a samiutkim wieczorem relaks przy francuskiej komedii romantycznej pt. „Miłość. Nie przeszkadzać”.


bluzka z falbaną - New Yorker



          Bardzo miła niespodzianka ze sklepu Sinsay ;-)





Nie obyło się bez walentynkowej aranżacji stołu ;-)







Urocze pudrowe świeczki ze sklepu PEPCO




Prosecco





Walentynkowe prezenty





Ciemniejsza Strona Greya- E.L. James






A Wam jak minęły Walentynki? Co robiliście? Czym obdarowała Was Wasza druga połowa? ;) Pochwalcie się w komentarzach ;) 



31 komentarzy:

  1. Świetny post, bardzo miło się czytało.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie spędzony czas, urocze zdjęcia, ja z dziewczyną nie obchodzimy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Te świeczuszki są urocze! Ciekawe czy można je jeszcze kupić - myślę że będą fajną dekoracją nie tylko w walentynki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie o tym samym pomyślałam :) dlatego schowałam je i mam zamiar wykorzystać je jako dekorację stołu na moje urodziny :)
      PS. myślę, że są one jeszcze dostępne w PEPCO :)

      Usuń
  4. widzę, że bardzo fajnie spędziłaś ten czas :D
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  5. Super walentynki ! Balony, świeczki - rewelacja :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiedzialam.ze w sinsey mozna zamawiac online.
    Moje wwlentynki spokojnie minely. Na przygotowaniu obadu, po czym moja polowka przyszla z pracy, siedzielismy ogladalismy serial, to zdecydowanie nie nasze swieto i zdecydowalismy ze wolimy obchodzic huczniej swieto kupaly ktore jest obojgu nam i naszym przekonaniom blizsze. Ll

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak jest też sinsay shop online i można zamawiać :)

      Usuń
  7. Fajne prezenty i śliczne tulipany 😊😊😊
    Lubię Prossecco

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam pojęcia, że możliwe jest zamawianie z sinsay! To Super, będę mogła korzystać :p Świetny post!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jeszcze jak trafisz na darmową dostawę kurierem to już wgl jest idealnie <3

      Usuń
  9. Te świeczuszki są super, takie słodkie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ahhh, świetnie spędziłaś Walentynki :)
    Ja Walentynek nie obchodzę, traktuje je jak zwykły dzień.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Słodki misiek :D ja dostałam dużego pluszowego psa :D
    Bluza fajna, prosta i fajna :)
    również obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwielbiam wszelkie pluszowe zwierzątka :)
      dziękuję bardzo :)

      Usuń
  12. Ja w tym roku zrobiłam mojemu Tż-owi walentynkowe kupony oraz walentynkowe menu :D

    Zapraszam na najnowszy wpis - współpraca!
    studentkazarzadzania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo bardzo kreatywne pomysły na walentynkowy prezent :)

      Usuń
  13. Świetny post, wszystko wygląda uroczo *_*
    Mnie mój książę zabrał na ciasto i kawusię do cudnego miejsca ^^
    Pozdrawiam :)

    https://lucy--chan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Musiałaś świetnie spędzić te walentynki. :) Te świeczki są cudne.

    https://krucz-kruczis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najfajniejsze walentynki jakie miałam w życiu :) o tak są prześliczne i bardzo praktyczne :)

      Usuń
  15. Mile spędzony dzień za Tobą! Super! Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Przynajmniej Ty dobrze spędziłas ten dzień.
    Lektura Grey'a czy oglądanie filmu nie wcale nie zachęcają ze względu na tak powszechne zainteresowanie się tym przez typowe nastolatki.
    Ciasto bananowe bym chętnie zjadła. A prezent sprawiony nawet samodzielnie jest zawsze spoko.

    http://screatlieve.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Super!

    My nie obchodzimy specjalnie tego święta, a w tym roku większość Walentynek spędziłam u lekarza. ;-/

    OdpowiedzUsuń

❤ Spodobał Ci się wpis? - Skomentuj. Jeśli jesteś blogerem wierzę, że napiszesz więcej niż jedno słowo.
❤ Podoba Ci się mój blog? - Zaobserwuj a na pewno zrobię to samo, jeśli Twój blog też mi się spodoba.
❤ Odwiedzam blogi komentujących dlatego prosiłabym o zostawienie linku do siebie, będzie mi łatwiej i szybciej do Was dotrzeć :-)

POLECANE WPISY