środa, 5 lipca 2017

top 5 najlepszych książek- lipiec 2017






 Cześć wszystkim!!!

 Pogoda nie rozpieszcza. Deszcz, zachmurzone niebo i zimnica. Czy tak wygląda lipiec? Miesiąc wakacyjny. Cóż niestety jak na razie tak jest i chyba nie zanosi się na lepszą pogodę. Ja zaś mam na to radę. Skoro już siedzieć w domu to mieć ciekawe zajęcie. Ja wybieram czytanie książek.  I właśnie w dzisiejszym poście pragnę zaprezentować Wam moje top 5 najlepszych książek na lipiec.


Zanim się pojawiłeś


     Zaczniemy od mojej ulubienicy wśród wszystkich książek autorstwa Jojo Moyes pt."Zanim się pojawiłeś".  

  „Zanim się pojawiłeś” Jojo Moyes to doprawdy przepiękna i dogłębnie wzruszająca historia, która na długo pozostanie w mej pamięci oraz sercu. Nie dziwię się, że sprzedano ponad 6 mln egzemplarzy tej książki na całym świecie oraz że powstała jej ekranizacja. Nie mogło być inaczej.To opowieść o tym, jak ważne jest dla człowieka to, aby mógł sam decydować o samym sobie. Żeby nie był stale uzależnionym od pomocy innych i skazanym na ich decyzje dotyczące jego dalszego życia. Książka o tym, jak istotne jest poszerzanie swoich własnych horyzontów zamiast ciągłego zamykania się w skorupie z obawy, że sobie z czymś nie poradzimy, bo to nie dla nas. Jak ważne jest to, aby śmiało podejmować się nowych wyzwań i stawiać przed sobą kolejne cele do zrealizowania w przyszłości. Historia o tym, że życie ma się tylko jedno i dlatego też powinno się czerpać z niego pełnymi garściami póki jest na to czas i ma się ku temu możliwości. Nigdy bowiem nie wiadomo, co przyniesie jutro, co też nas spotka tuż za rogiem, czy jeszcze będzie w ogóle okazja, by móc czegoś spróbować. Książka niesamowicie wciąga. Jest niezwykła i bardzo życiowa. Osobiście doznałam wielu wzruszeń jak i śmiechu do łez. Myślę że po jej przeczytaniu Lou i Will na długo pozostaną w waszej pamięci.




Ostatni list od Kochanka

              Następna propozycja bardzo ciekawej i życiowej historii  wielkiego romansu na początku lat 60. jaki przeżyła piękna Jennifer Starling żona biznesmena z Anthonym, reportażystą.
       
 Kilka słów może zakończyć romans albo... wskrzesić utraconą miłość.

Romantyczna i wzruszająca powieść o namiętności, zdradzie i bolesnych doświadczeniach, która jest także hołdem oddanym zapomnianej sztuce pisania listów miłosnych." Czy każda miłość, która nie jest zwyczajna i prosta, musi się skończyć tragicznie?"Dwie kobiety - Ellie i Jennifer. Zdrada. Miłość. I dzielące ich pokolenia. Ale język miłości przemawia do każdego.Bardzo miła i głęboko zapadająca w pamięć powieść o niespełnionej miłości pełnej przeszkód i bolesnego rozstania. Książka rozpoczyna sie od tajemniczego listu napisanego 40 lat wcześniej przez tajemniczego kochanka, a znalezionego w czasach współczesnych przez dziennikarkę w archiwum gazety, która sama ma pokręcone życie osobiste i spotyka sie z żonatym mężczyzną. Tajemniczy list Boot' zaintrygował mnie do tego stopnia, że dałam się ponieść tej zawiłej historii az do ostatniej strony.




Ostatnia piosenka

              "Ostatnia piosenka" to moja pierwsza książka Nicholasa Sparksa . Książka wzbudziła we mnie wiele pozytywnych emocji. Pod koniec jednak nie wytrzymałam i popłakałam się. Jest ona bardzo wzruszająca. Autor chciał nam pokazać, że bez względu na wszystko powinniśmy umieć kochać i przebaczać. 

Język, którym posługuje się autor jest jasny i zrozumiały chyba dla każdego. Książkę czyta się fantastycznie. Jest bardzo wciągająca. Została podzielona na 37 rozdziałów. Każdy z nich jest podpisany imieniem, np. Ronnie, Will. Autor  przez to chciał nam ułatwić w rozpoznaniu kto jest narratorem w danym rozdziale, bo jest ich kilku. Autor potrafi w jednej książce doprowadzić czytelnika do uśmiechu na twarzy jak i do łez. Ukazane są w niej uczucia nastoletniej Ronnie do ojca, brata i chłopaka poznanego na plaży, który zmienia ją ze zbuntowanej nastolatki w dojrzałą, rozważną dziewczynę.




Będziesz tam? 

 Decyzje- konsekwencje. Brak decyzji- konsekwencje. Od tego nie da się uciec. Życie to implikacja istnienia.Nawet ta opinia jest pokłosiem medytacji nad lejtmotywem książki.Konsekwencją.Mam przed oczami mgłę wzruszenia. Śmierć. Szansa czy przekleństwo? Dobitne pytanie, które stawia Musso. To jego punkt orientacyjny.Na czas czytania mój mózg został tym pytaniem zaanektowany.Wszedłem do labiryntu relacji z samym sobą.Oszukać przeznaczenie ? Stare przysłowie pszczół mówi – nie ma szans.Muso mówi – szanse są. Nieraz trzeba to zrobić na wskroś inwazyjnie.Nieraz brawurowo. Ale szanse są.Szansa pierwsza, miłość. Szansa druga, przyjaciele.Miłość to gwóźdź programu. Przyjaciele z kolei są jak tlen i woda.Jednak nie ma sklepów z przyjaciółmi, nie kupisz ich nawet w internecie.Musisz znaleźć inny sposób, by zaskarbić sobie ich życzliwą dłoń.Tak. Takie rzeczy przychodzą człowiekowi do głowy, czytając.A skoro tak... to chyba warto. Książka Guillaume Musso pt. " Będziesz tam? " to opowieść o  Elliocie Cooperze, który  jest znanym chirurgiem zmagającym się ze śmiertelną chorobą. Największą radością jego życia jest dorosła już córka Angie, największym pragnieniem – jeszcze raz ujrzeć ukochaną Ilenę, zmarłą tragicznie przed trzydziestoma laty. Jego marzenie może się spełnić – Elliott otrzymuje w prezencie kilka pigułek umożliwiających podróż w czasie. Przez ciekawość zażywa jedną z nich i wkracza na ścieżkę nieprawdopodobnej przygody – cofa się w przeszłość, po raz kolejny przeżywa młodość. Czy zdoła zmienić bieg wydarzeń i uratować życie ukochanej? Czas zawsze mija zbyt szybko...  

          Ta książka jest również moją pierwszą tego autora.

 I mam nadzieję, że nie ostatnią.



Kiedy odszedłeś? 
 
Nie myśl o mnie za często…

Po prostu żyj dobrze.

Po prostu żyj.


Will


Tyle że Lou nie ma pojęcia, jak to zrobić. I trudno jej się dziwić.

A jednak Kiedy odszedłeś to nie tylko historia o podnoszeniu się po utraconej miłości, lecz także inspirująca opowieść o nowych początkach. Pamiętając o obietnicy złożonej ukochanemu, Lou stara się znajdować nowe powody, dla których warto czekać na każdy kolejny dzień.

*

Miłośnicy pisarstwa Jojo Moyes odnajdą w tej książce to, co najbardziej cenią w jej twórczości: ujmujący humor, autentyzm i zapadających w serce bohaterów. A ci, którzy jeszcze nie znają tej autorki, mogą być pewni, że po lekturze Kiedy odszedłeś popędzą do księgarń, by jak najszybciej nadrobić zaległości.

Jojo Moyes to ulubiona autorka milionów czytelników, a jej pisarstwo jest światowym fenomenem wydawniczym. Udało jej się wyrównać rekord należący do Harlana Cobena i Stephena Kinga – trzy jej książki znalazły się równocześnie na listach bestsellerów „New York Timesa”. Na listach najlepiej sprzedających się tytułów wyprzedza Marie Kondo, Paulę Hawkins czy George’a R. R. Martina.

Poprzednia książka o perypetiach Lou Clark sprzedała się w ponad 5 milionach egzemplarzy (w Niemczech utrzymywała się na pierwszym miejscu list bestsellerów przez rekordowe 46 tygodni). Film na jej podstawie trafia właśnie na ekrany kin.

               Jojo Moyes jest również moją ulubioną autorką. I bardzo ale to bardzo bardzo cieszę się, że pani Moyes napisała  dalsze losy Lou Clark. Kobiety która straciła swego ukochanego. Którego kochała nad życie. Który postanowił zakończyć swoje życie, ponieważ był skazany na wieczną pomoc innych i na współczucie którego nie mógł już dłużej znieść.
            Lektura tej książki to czysta przyjemność. Powieści Jojo Moyes są stworzone dla osób które tak jak ja uwielbiają literaturę romantyczną pełną namiętności, przeciwności losu i dreszczyka emocji.  Powieści które sprawią, że uronimy nie jedną łzę. Z całego serca polecam!!!




Na koniec pragnę przypomnieć Wam, że wszystkie książki Jojo Moyes można zakupić w niewielkich cenach w sieci sklepów Biedronka.  Te i inne równie dobre książki jak pani Moyes również się tam znajdują.  Sama chętnie korzystam z tego typu udogodnień i wzbogacam półki na swojej szafce o nowe niezwykłe historie, które sprawiają, że wyobraźnia działa na bardzo wysokich obrotach. 

                 Wpadłam też na taki pomysł by co miesiąc wstawiać post na bloga o moich ulubieńcach miesiąca. Czy to o książkach czy kosmetykach. Co Wy na to? Dajcie mi znać w komentarzach ;)

Pragnę też Wam przypomnieć o moich portalach społecznościowych
facebook- https://www.facebook.com/styleiww12
instagram - https://www.instagram.com/styleiww/
snapchat- dawniunia
twitter- https://twitter.com/styleiww1222

Na snapachacie i instagramie staram się codziennie dodawać różne zdjęcia i filmiki. Jeśli jesteście ciekawi co u mnie to serdecznie zapraszam :)

Dziś to już wszystko. 

Do usłyszenia!!!

PS. Pragnę Wam gorąco podziękować, ponieważ mój blog ma już ponad 1100 wyświetleń. Dla mnie to bardzo dużo i to daje mi ogromnego powera do dalszego rozwijania mojej pasji.

2 komentarze:

❤ Spodobał Ci się wpis? - Skomentuj. Jeśli jesteś blogerem wierzę, że napiszesz więcej niż jedno słowo.
❤ Podoba Ci się mój blog? - Zaobserwuj a na pewno zrobię to samo, jeśli Twój blog też mi się spodoba.
❤ Odwiedzam blogi komentujących dlatego prosiłabym o zostawienie linku do siebie, będzie mi łatwiej i szybciej do Was dotrzeć :-)

POLECANE WPISY