piątek, 21 lipca 2017

moja pielęgnacja twarzy i ciała


Witajcie!!!

 Do tego posta załączyłam filmik piosenki zespołu Linkin Park - A Light That Never Comes.Jak już zapewne wiecie z różnego rodzaju mediów lider tego zespołu Chester Beninngton popełnił wczoraj samobójstwo. Ogromny cios dla fanów. Taki głos, taki człowiek, w taki właśnie sposób kończy swoje życie. Okropnie smutne. Sama osobiście byłam fanką tego zespołu i bardzo lubiłam słuchać ich muzyki. Marzyłam nawet o ich koncercie w Polsce bym mogła się na niego wybrać. Niestety zespół bez Chestera to już nie to samo. Wiem, że na pewno pozostanie on w pamięci swoich fanów jak i w mojej na zawsze.

         

                Przechodząc do dzisiejszego posta  jest on  w całości poświęcony moim ulubionym kosmetykom do pielęgnacji twarzy i ciała. 

 Zaczniemy od pielęgnacji twarzy. Z racji tego, że mamy lato nasza twarz jest narażona na szkodliwe promieniowanie UV. Niezbędne do zabezpieczenia jej przed podrażnieniami,oparzeniami czy też przebarwieniami są kosmetyki z filtrem. Ja stosuję krem do twarzy Lirene Dermoprogram Kids. Kosmetyki przeznaczone dla dzieci są delikatne i tolerowane przez moją bardzo wrażliwą skłonną do alergii skórę. Wybrałam filtr 50+ bardzo wysoka ochrona, mam jasną karnację i słońce szybko chwyta moją skórę. Kremik znajdziecie w każdej aptece ;) cena to ok.15 zł.


W lecie również w większym stopniu przykładamy wagę do oczyszczenia cery. Fakt nakładamy lżejszy makijaż niż w zimie ale słońce, wysoka temperatura, upał, kurz mogą niekorzystnie wpłynąć na nasz wygląd. Do demakijażu używam łagodzącego płynu z delikatnym ekstraktem kwiatowym  Essentials od  marki Garnier. Doskonale usuwa nawet najbardziej trwały makijaż, co najważniejsze nie podrażnia i nie wysusza skóry.  Po dokładnym demakijażu myję twarz emulsją miceralną  Cetaphil. Bardzo delikatna, usuwa bakterie i resztki pudru, pozostawiając skórę gładką, czystą bez zapchanych porów. Emulsję kupicie w każdej aptece za ok.42zł. Stosuję ją od listopada zeszłego roku i jestem bardzo zadowolona z efektów jej użytkowania. Jej plusem jest też to, że może być również stosowana jako żel do mycia np. dla osób które mają krostki na plecach,dekolcie itp. 


  W letnie dni częściej bierzemy prysznic. Niezwykle schładza on rozgrzane od słońca ciało, orzeźwia i dodaje energii. Ten od  Le Petit Marseilials z ekstraktem z mleka jest kremowy, nawilża wysuszoną skórę i pięknie pachnie. Jest idealny dla osób lubiących delikatne środki do kąpieli.


 Dobry peeling do klucz do bezbolesnej depilacji ciała. Ja wybrałam ten marki Joanna z truskawką. Świetnie zmiękcza włoski  po czym usuwają się one prawie bezboleśnie. Pięknie pachnie truskawkami, skóra jest po nim jędrna i gładka. 



                  
W upalne letnie dni pocimy się znacznie szybciej niż w zimie. Z pomocą przed niepożądanym zapachem przychodzą odpowiednio dobrane do naszych potrzeb antyperspiranty. Ja wybrałam dwa : jeden marki Nivea chroniący przed biały śladami i żółtymi plamami, chroniący przed potem ok.48h. Drugi zaś marki Fa Pink Passion o zapachu kwiatowym. Również chroni przed nieprzyjemnym zapachem do 48h.  Obydwa zdały test i mogę je Wam serdecznie polecić ;)



Po relaksującej kąpieli lub szybkim prysznicu czas na nawilżenie wysuszonej skóry. Do tego używam bezzapachowej emulsji do ciała marki Ziaja przeznaczonej zarówno dla niemowląt,dzieci jak i dorosłych. Świetnie się wchłania, nie robi tłustych plam na skórze, nawilża i wygładza. Polecam ją szczególnie osobom które tak jak ja mają problemy alergiczne i szukają delikatnych bezzapachowych kosmetyków do pielęgnacji ciała. Emulsję zakupiłam w aptece za ok.12zł. 


 Latem mało co wychodzę w dzień na dwór z obawy przed poparzeniem słonecznym. Jak już wyżej wspomniałam mam jasną karnację i jest ona bardziej podatna na działanie słońca. Jeśli już muszę wyjść na dwór smaruję ciało  wodoodporną emulsją do opalania marki Ziaja  SPF 50+  chroniącą przed promieniami UVA + UVB z bardzo wysoką ochroną. Mam wtedy pewność, że słońce nie zrobi mi krzywdy i spokojnie mogę  wyjść na zewnątrz.  Tą emulsję również kupiłam w aptece za ok.25zł. 




                 Na koniec pragnę zaprezentować Wam moją nowość wśród perfum jakie stosuję na lato- delikatną wodę perfumowaną Bi-Es Fleur Sensuelles. Świeży,lekki,kwiatowy zapach idealny na co dzień. Sprawia, że napływa do nas pozytywna energia i dzień staję się o wiele lepszy ;)



  Dziękuję za uwagę :) do usłyszenia!✋

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

❤ Spodobał Ci się wpis? - Skomentuj. Jeśli jesteś blogerem wierzę, że napiszesz więcej niż jedno słowo.
❤ Podoba Ci się mój blog? - Zaobserwuj a na pewno zrobię to samo, jeśli Twój blog też mi się spodoba.
❤ Odwiedzam blogi komentujących dlatego prosiłabym o zostawienie linku do siebie, będzie mi łatwiej i szybciej do Was dotrzeć :-)

POLECANE WPISY